
1/3 sezonu za nami. Dokąd zmierza Śląsk? (WNIOSKI)
Za nami niemalże 1/3 sezonu PKO Ekstraklasy. To dobry moment, na wyciągnięcie pierwszych poważniejszych wniosków. Po 11. kolejkach jesteśmy w stanie określić, kto będzie walczył o mistrzostwo, które drużyny mają największe szanse na załapanie się europejskich pucharów, a kto będzie walczył o utrzymanie. Gdzie w tym wszystkim znajduje się Śląsk Wrocław?
WAŻNE! Do kolejnych wniosków przejdziesz za pomocą strzałek obok lub gestów na Twoim telefonie

1. Młodzieżowiec przestał być złem koniecznym
Przyjście Jacka Magiery szybko przełożyło się na zwiększenie liczby młodych piłkarzy, którzy regularnie pojawiają się w pierwszym składzie. Jego poprzednik – Vítězslav Lavička – praktycznie zawsze wystawiał tylko jednego, wymaganego przepisami młodzieżowca.
Magiera nie ma problemu, by na boisko jednocześnie wybiegli Łukasz Bejger, Szymon Lewkot i Mateusz Praszelik. Pokazuje to od początku obecnego sezonu. Sam Praszelik został wybrany młodzieżowcem września w PKO Ekstraklasie
Młodzieżowiec miesiąca, Mateusz Praszelik, z pięknym golem w #ŚLĄRCZ ⚽ pic.twitter.com/B0ZVTtVmjF
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) October 17, 2021
WAŻNE! Do kolejnych wniosków przejdziesz za pomocą strzałek obok lub gestów na Twoim telefonie

2. Za dużo kompromisów
Śląsk Wrocław do 10. kolejki był jedyną niepokonaną drużyną w PKO Ekstraklasie. Mimo to nie dawało to wrocławianom pozycji lidera, gdyż aż pięć spotkań kończyło się remisami. Złożyło się na to wiele elementów, w tym zapewne łącznie gry w lidze z kwalifikacjami Ligi Konferencji UEFA.
– Za dużo mamy tych remisów – mówił trener Magiera już po starciu z Górnikiem Łęczna w 4. kolejce, który był trzecim podziałem punktów dla jego drużyny w kampanii 2021/2022. Potem wrocławianie dzielili się punktami jeszcze z Piastem Gliwice i królem remisów Radomiakiem Radom. Tylko wspomniany beniaminek ma na koncie więcej remisów (7), niż Śląsk.
WAŻNE! Do kolejnych wniosków przejdziesz za pomocą strzałek obok lub gestów na Twoim telefonie

3. "Challenge Accepted". Przełamanie złej passy
Na duży plus trzeba ocenić przełamanie złej passy w meczach z Zagłębiem w Lubinie, gdzie WKS wygrał 3:1 oraz przerwanie serii meczów bez zwycięstwa z Legią Warszawa na Stadionie Wrocław, kiedy to gospodarze w dość niecodziennych okolicznościach ograli aktualnego mistrza Polski 1:0. Sfera mentalna to coś, na co sztab Magiery zwraca szczególną uwagę, a takie zwycięstwa pomagają ją budować.
WAŻNE! Do kolejnych wniosków przejdziesz za pomocą strzałek obok lub gestów na Twoim telefonie