
Mają po dwadzieścia kilka lat, studiują, pracują i angażują się w działalność publiczną. Na partyjnych listach nie brakuje młodych działaczek, choć partie zazwyczaj nie dają im miejsc, które gwarantowałyby wyborczy sukces. Zapytaliśmy najmłodsze kandydatki, jak zaczęła się ich polityczna przygoda i co chciałyby zrobić, gdyby udało im się dostać do Sejmu.

Agata Banasik, 21 lat / Nowa Prawica / okręg nr 33 (Kielce) / lista nr 9 - pozycja 5
Polityka towarzyszy Agacie Banasik niemalże od urodzenia. - Już od dziecka zamiast na wieczorynkę czekałam na wiadomości, jako nastolatka czytałam regularnie "Najwyższy Czas" - zdradza nam 21-letnia kandydatka Nowej Prawicy. Jednak początki jej politycznego zaangażowania wiążą się z programem "Młodzież kontra", który - jak sama przyznaje - oglądała "z wypiekami na twarzy". - Szczególną uwagę poświęcałam wypowiedziom młodych z partii UPR, komentowałam ich wystąpienia na forach internetowych i tak dostałam zaproszenie do ich krakowskiej sekcji młodzieżowej - wyjaśnia.
ZOBACZ NIETYPOWY SPOT WYBORCZY AGATY BANASIK

Agata Banasik, 21 lat / Nowa Prawica / okręg nr 33 (Kielce) / lista nr 9 - pozycja 5
- Od tego czasu moje życie zupełnie się odmieniło, cały swój wolny czas poświęcam pracy w sekcji młodzieżowej Nowej Prawicy. Kocham to co robię, sprawia mi to ogromną radość i satysfakcję - przekonuje Agata Banasik. 21-latka zapewnia, że Nowa Prawica była w jej przypadku naturalnym wyborem, odpowiadającym poglądom konserwatywno-liberalnym z którymi się identyfikuje. Przyznaje też, że jest zafascynowana osobowością lidera partii Janusza Korwin-Mikkego, a za wzór do naśladowania uważa byłą premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher.
ZOBACZ NIETYPOWY SPOT WYBORCZY AGATY BANASIK

Agata Banasik, 21 lat / Nowa Prawica / okręg nr 33 (Kielce) / lista nr 9 - pozycja 5
- Moim priorytetem będą głównie sprawy światopoglądowe, takie jak uznanie wolności osobistej, której fundamentem jest zasada "Chcącemu nie dzieje się krzywda" - mówi nam Agata Banasik, pytana czym chciałaby się zajmować w Sejmie. Kandydatka Nowej Prawicy jest zwolenniczką legalizacji marihuany, nie popiera natomiast parytetów, które uważa, za upokarzające dla kobiet, sprzeciwia się aborcji, eutanazji i rejestracji związków partnerskich. - Chciałabym swoje życie powiązać z polityką, niemniej jednak nie jestem nastawiona na robienie kariery. Gdyby zależało mi na niej, trafiłabym do innej partii - podsumowuje.
ZOBACZ NIETYPOWY SPOT WYBORCZY AGATY BANASIK