
Też masz dosyć słuchania o tym, jak masz żyć, robić zakupy, jaką wodę masz pić i gdzie wyrzucać karton po mleku? Boisz się, że gdy następnym razem otworzysz lodówkę, wyskoczy z niej ekolog? Na przeciętnym Polaku argumenty o ochronie środowiska nie robią większego wrażenia. Oto, dlaczego ekolodzy robią to źle.

Segreguj śmieci
Ekolodzy mówią, że tak trzeba, bo to ekologiczne i chronisz środowisko. Od ciebie zależy los przyszłych pokoleń i istnienie wielu gatunków zwierząt.
Czy to do ciebie przemawia? Mamy lepszy argument. Dlaczego segregacja śmieci się opłaca? Bo rzadziej trzeba je wynosić.

Nie kupuj owoców w opakowaniach
Bo generujesz tony plastiku, które się nie rozkładają i zanieczyszczają środowisko. Plastik, który nie podlega recyklingowi bywa wywożony do krajów rozwijających się. Często trafiają one do wody, tworząc tzw. rzeki śmieci lub oceaniczne wyspy odpadów.
Ale przede wszystkim owoce kupuje się pojedynczo, bo tak jest taniej i można wybrać dobre sztuki. W każdym opakowaniu przynajmniej jedna brzoskwinia jest zepsuta.

Nie pij butelkowanej wody
Bo butelka się nie rozkłada i zajmuje strasznie dużo miejsca na wysypisku śmieci.
Nie trafia to do Ciebie? Mała butelka wody kosztuje jakieś 2 zł. Wiesz, ile kosztuje tyle samo wody z kranu? Jeśli za 1 m3 wody płacimy w domu 16 zł, to 0,5 l wody kosztuje 0,008 zł. Czyli mniej, niż 1 grosz. I to jest argument.