Jim Carrey w Kopalni Soli Wieliczka [ZDJĘCIA]

red.
W miniony piątek Kopalnię Soli "Wieliczka" odwiedził aktor Jim Carrey. Wybrał się na Trasę Turystyczną i bez reszty uległ czarowi Kopalni Soli „Wieliczka”. - Chciałbym tutaj zamieszkać – stwierdził zauroczony. - "Wizyta w waszej pięknej kopalni pozostawia mnie bez tchu. Kocham was całkowicie. Zawsze” - napisał w pamiątkowej Księdze Zwiedzających.

Aktor szczegółowo pytał o sól i jej rodzaje. Dotąd znał ją przede wszystkim jako przyprawę. Tymczasem w Wieliczce dowiedział się, że sól można z powodzeniem używać do rzeźbienia oraz do leczenia. Gość nie oparł się pokusie i po wyjeździe na powierzchnię zajrzał do firmowego sklepu kopalni. Wizyta w „Żupniku” przerodziła się w spore zakupy, których królową była oczywiście sól w wielu postaciach od solnej lampy po kosmetyki.

Zobacz także: Jim Carrey kręci film w Krakowie [ZDJĘCIA Z PLANU]

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Biznes

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZAGŁOBA
świetny komik z filmu maska
I
Ilo
A kanada to nie ameryka?
H
HA
wreszcie zobaczylam wieliczke
A
Andrzej
Jim Carrey jest Kanadyjczykiem a nie Amerykaninem
B
Ben
Jim to spoko gość :P
m
mario
jeden stadion za 600 mln (+ koszt kilku mln PLN rocznie), drugi za 160mln (placacy miastu na biezaco)
d
denis
W końcu jakaś interesująca wiadomość na GK :)
A
Ana
Jeden z moich ulubionych aktorów, obejrzałam dziesiątki filmów z jego udziałem, a gdybym go spotkała na ulicy to bym go nie poznała. :D
p
pendrive999
rozmawiałem w zeszłym roku z przewodnikiem z kopalni, wszystkie "solne pamiątki" raz nie pochodzą z kopalni, dwa nie przyjeżdżają nawet z Chin ........a z Pakistanu :)
u
uwu
o wspaniałych stadionach nie wspominając. Przecież wg naszych władz ściągają one miliony turystów, a tutaj jakąś starą kopalnie ogląda. Nic tam ciekawego nie ma do oglądania.
Panie Carrey, zapraszamy więc na krakowskie błonia. Nigdzie na świecie nie przebudowano za setki milionów złotych dwóch stadionów piłkarskich znajdujących się w odległości 1 km, od siebie, to naprawdę trzeba zobaczyć.
d
dsa
Nie poznałbym gościa, chociaż oglądałem dziesiątki filmów z jego udziałem.. Ech, czas robi swoje :/
A
Adrian
"Love" nie znaczy zawsze kochać, również uwielbiać. Jim Carrey miał na myśli że nas uwielbia, tak jak to wysłowił by się każdy przeciętny Amerykanin.
S
Smog
A co wziął w płucach? Całą Tablicę Mendelejewa i bryłkę węgla. Tak na poważnie, to szacun za chęć zobaczenia czegoś ciekawego. Cena pewnie go nie odstraszyła.
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl