
Wojciech Golla (Śląsk Wrocław)
To nie czary, Śląsk naprawdę przewodzi tabeli. Duża w tym zasługa szczelnej defensywy. W spotkaniu z Piastem Gliwice kierował nią ten, którego widzicie na zdjęciu. Bardzo dobry występ!
W jedenastce kolejki Golla znalazł się po raz drugi.

Daniel Bartl (Raków Częstochowa)
Rozruszał drużynę. W meczu z Jagiellonią Białystok dostał tylko pół godziny, podczas których dał z siebie wszystko. Coś mu wybitnie nie wyszło (szansa na bramkę), coś innego wyszło świetnie (udział przy decydującym trafieniu). W każdym razie wynik się zgadza. No i ekspresowo udało się zrobić kołyskę; dla córki, która w piątek przyszła na świat.
W jedenastce kolejki Bartl znalazł się po raz pierwszy.

Luquinhas (Legia Warszawa)
Więcej takich kreatywnych Latynosów! Ten 23-latek błysnął od razu i formę trzyma do dzisiaj. W spotkaniu z Koroną Kielce zaliczył piątą asystę w sezonie (wicelider klasyfikacji) i zdobył drugą, jakże przepiękną bramkę.
W jedenastce kolejki Luquinhas znalazł się po raz trzeci.

Pedro Tiba (Lech Poznań)
Końcówka rundy należy do niego. Do jedenastki wybieramy go drugi raz z rzędu. Tym razem popisał się w Płocku przeciw Wiśle. Zaliczył asystę i w ogóle łatwo zapanował nad środkiem pola.
W jedenastce kolejki Tiba znalazł się po raz trzeci.