Przestaniesz nienawidzić aktualizacji Windowsa. Co się zmieni? Denerwująca funkcja zniknie z usługi Windows Update

Kacper Derwisz
Kacper Derwisz
Zobacz, jak już wkrótce zmieni się proces aktualizacji systemu Windows.
Zobacz, jak już wkrótce zmieni się proces aktualizacji systemu Windows. Getty Images
Aktualizacje Windowsa to temat nienawidzony przez wielu od długiego czasu. Niegdyś komputer potrafił uruchamiać się ponownie samodzielnie np. w trakcie pracy czy w środku filmu, który oglądaliśmy. Choć teraz nie jest to już tak nachalne, cały czas system zasypuje użytkowników informacjami o potrzebie ponownego uruchomienia. Na szczęście, już wkrótce zostaną one znacznie ograniczone.

Spis treści

Windows 11 i aktualizacje

Windows jest zdecydowanie najpopularniejszym systemem operacyjnym na świecie przeznaczonym na komputery osobiste. Najważniejsze dziecko firmy Microsoft to lider w swojej kategorii od niemal 30 lat. Użytkownicy cenią sobie Windowsa za

  • intuicyjną obsługę,
  • kompatybilność wsteczną
  • i ogromną pulę dostępnego oprogramowania.

Windows 11 to obecnie najprężniej rozwijany produkt amerykańskiej firmy, która cały czas wspiera go aktualizacjami oraz wypuszcza coraz to nowsze jego wersje. Jednak proces aktualizacji systemu Windows potrafi być frustrujący, głównie z uwagi na komunikaty i wymóg uruchamiania komputera ponownie. Wkrótce ma się to na szczęście zmienić.

Aktualizacje Windows przestaną wymagać restartu

Każdy, kto korzysta z systemu Windows, wie, że nowe aktualizacje pojawiają się tam minimum raz na dwa tygodnie. Oczywiście należy je instalować, gdyż poprawiają bezpieczeństwo komputera oraz dodają nowe opcje do systemu. Niestety, często towarzyszy im denerwujące powiadomienie o konieczności uruchomienia komputera ponownie. Dzieje się tak, ponieważ niektóre poprawki wymagają załadowania systemu od zera. Nowość w systemie Windows ma to jednak zmienić.

System zacznie wspierać hot-patching, czyli funkcję instalacji aktualizacji bezpieczeństwa bez konieczności ponownego uruchomienia systemu. Dzięki temu dodawanie potrzebnych bibliotek i wykonywanie skryptów może zostać wykonane bez restartu i zaczynają one działać już w chwili instalacji. Sprawia to, że denerwujące monity nie są potrzebne i można zagłębić się w pracy lub grze bez zbędnych rozpraszaczy.

Zmiana ta nie usunie jednak kompletnie potrzeby uruchamiania komputera ponownie w celu dokonania aktualizacji. Niektóre duże poprawki nadal będą wymagać restartu, jednak zobaczymy tego typu powiadomienia dużo rzadziej - zapewne raz na kilka miesięcy. Jest to duża poprawa względem tego, co działo się do tej pory i zapewne sprawi, że wiele osób przestanie nienawidzić aktualizacji Windowsa.

Poprawka testowana jest obecnie w wersjach beta systemu, jednak ma wejść do oficjalnego obiegu już niedługo.

Zobacz również:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak Disney wzbogacił przez lata swoje portfolio?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Przestaniesz nienawidzić aktualizacji Windowsa. Co się zmieni? Denerwująca funkcja zniknie z usługi Windows Update - GRA.PL

Wróć na i.pl Portal i.pl