5/10
Bardzo ciekawie jest szukać śladów wysiedlonych wsi, gdy...
fot. wojsyl/CC BY-SA 3.0

Opuszczone wsie w Puszczy Kampinoskiej

Bardzo ciekawie jest szukać śladów wysiedlonych wsi, gdy wędrujemy po Bieszczadach czy Beskidzie Niskim - tam o łemkowskich czy polsko-ukraińskich wioskach często przypominają jedynie fundamenty domostw, zmurszałe cembrowiny studni, ruiny cerkiewek lub dzwonnic albo kompletnie zapomniane cmentarze. Nie trzeba jednak jechać aż na koniec Polski, by zobaczyć coś podobnego. W zachodniej części Puszczy Kampinoskiej w bardzo urokliwej łąkowej okolicy znajdziemy ślady po kilku całkowicie opuszczonych wsiach. Chodzi o rejon Famułek Brochowskich i Królewskich, Bromierzyka (wieś już nie istnieje) i Ław. Jeszcze niedawno można tam było się natknąć na całe opuszczone gospodarstwa, dziś większość z nich została już rozebrana. Znikanie tych wsi to efekt programu wykupu ziemi od miejscowej ludności po to, by stopniowo rozszerzać zasięg Puszczy Kampinoskiej. Dopóki jednak las nie zarośnie terenów po dawnych wsiach, zdecydowanie warto je odwiedzić - to wycieczka o bardzo nietypowym charakterze.

Aha, w Bromierzyku podobno straszy - przynajmniej okoliczni mieszkańcy wciąż są o tym święcie przekonani. W internecie można znaleźć niejedną opowieść o dziwnych zjawiskach w tym „nawiedzonym” miejscu. W rzeczywistości jednak warto pamiętać, że tego typu historie dotyczą bardzo wielu miejsc opuszczonych przez ludzi.

6/10
Miejsce absolutnie niezwykłe - drugiego takiego w Polsce nie...
fot. Mistrzkai/CC BY-SA 4.0

Rezerwat Kulin

Miejsce absolutnie niezwykłe - drugiego takiego w Polsce nie ma. Rezerwat obejmuje tereny nad Wisłą w okolicy Włocławka. Strome piaszczyste skarpy wystawione na południe i wschód - a więc bardzo dobrze nasłonecznione - sprawiły, że wykształcił się tam zupełnie niezwykły mikroklimat, ze średnimi temperaturami wyższymi nawet o kilka stopni niż ledwie kilka kilometrów dalej. Cała okolica nabrała więc stepowego charakteru - w stylu południowych Węgier czy południowej Ukrainy. Dotyczy to zarówno roślinności - można tam na przykład zobaczyć „gorejące krzaki Mojżesza”, czyli dyptam jesionolistny (uwaga, parzy), wiśnię stepową czy wreszcie całe połacie ostnicy Jana, ale i fauny. W rezerwacie Kulin występują mianowicie cykady oraz kilka bardzo rzadkich w Polsce ciepłolubnych odmian ślimaków. Są też zimorodki, czarne bociany, bieliki i sokoły.

Teren jest niezwykle malowniczy - z nadwiślańskich skarp można podziwiać rozległe widoki, bardzo urozmaicona jest też rzeźba terenu - w skarpy wrzynają się liczne wąwozy, podczas gdy całe otoczenie rezerwatu ma charakter typowo nizinny.

7/10
Malownicze, niezbyt wymagające kondycyjnie, interesujące z...
fot. Struslav/CC BY-SA 3.0

Góry Kaczawskie

Malownicze, niezbyt wymagające kondycyjnie, interesujące z różnych, nie tylko stricte krajobrazowych względów. Wulkaniczne (niegdyś) Góry Kaczawskie są niskie, choć mają charakterystyczne, „ostre”, stożkowate kształty. Nic w tym dziwnego - część z nich to naprawdę wygasłe przed milionami lat wulkany. Znajdziemy tam wiele czynnych i nieczynnych kamieniołomów, ciekawe formacje skalne - są tam też miejsca, w których można dosłownie zbierać półszlachetne agaty. Ciekawe jest też bezpośrednie otoczenie regionu - Bolków ze średniowiecznym zamkiem czy pełna zabytków Kotlina Jeleniogórska. Pilchowice, Wień, Dziwiszów - to wszystko wsie, w których bez problemu znajdziemy gospodarstwa agroturystyczne.

8/10
Rozciąga się  wokół Wambierzyc na Ziemi Kłodzkiej u stóp Gór...
fot. Jacek Halicki/CC BY-SA 3.0 pl

Kalwaria Wambierzycka

Rozciąga się wokół Wambierzyc na Ziemi Kłodzkiej u stóp Gór Stołowych, jest bardzo efektowna i rozbudowana. Rzecz jasna, jak wszystkie kalwarie, także i ta Wambierzycka jest stworzonym na potrzeby kultu religijnego - przede wszystkim Drogi Krzyżowej - odzwierciedleniem Jerozolimy z czasów Jezusa Chrystusa. Malowniczy efekt potęguje bardzo urozmaicony krajobraz. Kalwarię Wambierzycką ufundował Daniel Paschazjusz von Osterberg, z łaski cesarza Leopolda I świeżo upieczony szlachcic, który dorobił się sporego majątku w roli ochmistrza hrabiostwa von Althann i na skutek korzystnego ożenku.

W Wambierzycach nawet nazewnictwo wzgórz i strumieni przeniesiono wprost z topografii Jerozolimy. I dziś więc na mapie Gór Stołowych w rejonie Wambierzyc znajdziemy zarówno Cedron, jak i wzgórze Syjon - na którym stoi kalwaryjski kościół, Górę Kalwarię (pełniącą funkcję Góry Oliwnej i Golgoty jednocześnie) czy też górę Horeb, Synaj, Tabor (również wielofunkcyjną). W Wambierzycach mamy też jedną z najdłuższych dróg kalwaryjskich w Polsce - jej przejście w całości zajmuje ok 4-5 godzin.

Osterberg miał rozmach - w Wambierzycach szczególną rolę odgrywają również bramy. Jerozolima została tu rozłożona na łopatki - zamiast 7 Bram Jerozolimy w Wambierzycach mamy ich aż 12, z czego siedem bierze oczywiście nazwy od swych jerozolimskich odpowiedników. Zdecydowanie ponadnormatywna jest też liczba kaplic - już w czasach Osterberga miało ich być 80, obecnie jest ich około setki.

Osterberg nie zakładał Kalwarii od zera - raczej doinwestował istniejące już w Wambierzycach od XIII wieku sanktuarium maryjne, zarazem zasadniczo zmieniając jego koncepcję. Z całą pewnością jednak efekt jego starań jest jak najbardziej wart odwiedzenia.

Kontynuuj przeglądanie galerii
WsteczDalej

Polecamy

Liga portugalska. Demolka! Porto rozbiło Benfikę aż 5:0! [ZDJĘCIA]

Liga portugalska. Demolka! Porto rozbiło Benfikę aż 5:0! [ZDJĘCIA]

Będzie kara dla Widzewa. Raport z trybun. Kibice podczas 23. kolejki Ekstraklasy

Będzie kara dla Widzewa. Raport z trybun. Kibice podczas 23. kolejki Ekstraklasy

Pożar zakładu meblarskiego w Kaninie. Blisko 140 osób straciło pracę

Pożar zakładu meblarskiego w Kaninie. Blisko 140 osób straciło pracę

Zobacz również

Będzie kara dla Widzewa. Raport z trybun. Kibice podczas 23. kolejki Ekstraklasy

Będzie kara dla Widzewa. Raport z trybun. Kibice podczas 23. kolejki Ekstraklasy

Pożar zakładu meblarskiego w Kaninie. Blisko 140 osób straciło pracę

Pożar zakładu meblarskiego w Kaninie. Blisko 140 osób straciło pracę