Brawurowa akcja ratowania psa, który wpadł do kanału. Właściciel płakał z radości-WIDEO

Kazimierz Sikorski
Dzięki odruchowi serca i sprawności kilku mężczyzn uratowano psa, wyciągając go z kanału/
Dzięki odruchowi serca i sprawności kilku mężczyzn uratowano psa, wyciągając go z kanału/ Pixabay
Najpierw na ratunek psu, który wpadł do kanału, ruszyło dwóch 20-latków. Potem dołączyli kolejni. I uwięzione w kanale w Manchesterze zwierzę uratowano.

Najpierw był spontaniczny odruch kilku facetów, potem wzruszający moment, gdy wyciągano przerażonego psiaka z kanału.

Zespołowy wysiłek opłacił się, Sumak został uratowany w Manchesterze. Głównymi bohaterami okazali się się Jack Spencer Furmston i Ben Camphor.

Byle uchwycić psiaka

Ten drugi wisiał nad brzegiem kanału Ancoats podtrzymywany przez kilku innych, starając się uchwycić i wyciągnąć psiaka z błotnistego kanału.

20-latkowie wracali do domu i nagle zobaczyli przerażonego właściciela psa, który wpadł do kanału. Do tych dwóch dołączyli kolejni ratownicy.

Od razu ruszli na ratunek

Chodziło o wyciągnięcie spanikowane zwierzę, które niemal przyczepiło się do ściany kanału. Camphor, trzymany przez kilku facetów wisiał nad ścianą kanału i starał się uchwycić zwierzaka za obrożę.

Wyciąga się, chwyta Sumaka za obrożę, trzyma go, pies nerwowo przebiera tylnymi łapami, gdy Camphor wsuwa w końcu ręce pod jego przednie łapy, a grupa ludzi ciągnie ich do góry.

,
Camphor wspominał później, że na początku wszyscy spanikowali.

Sam jestem właścicielem psa, więc nie mogłem go tam zostawić, ale nie udało mi się go uchwycić za pierwszym razem.
Dodał, że po wszystkim właściciel psa biegał wokół kanału i cieszył się, że uratowaliśmy mu pupila. Ponoć nawet płakał.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ostatnia droga Franciszka. Papież spoczął w ukochanej bazylice

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl