Najbogatsi posłowie w Sejmie. W czołówce siedmiu polityków PO [GALERIA]
0,5 mld zł - tyle według wyliczeń serwisu money.pl wynosi wartość majątku zgromadzonego przez wszystkich posłów siódmej kadencji. W dziesiątce najbogatszych znalazło się aż siedmiu polityków Platformy Obywatelskiej, dwóch z Ruchu Palikota i jeden z PSL. Zobacz ranking najbogatszych.Źródło: money.pl
0,5 mld zł - tyle według wyliczeń serwisu money.pl wynosi wartość majątku zgromadzonego przez wszystkich posłów siódmej kadencji. W dziesiątce najbogatszych znalazło się aż siedmiu polityków Platformy Obywatelskiej, dwóch z Ruchu Palikota i jeden z PSL.
Podaj powód zgłoszenia
c
dobry zlodziej dobrze kryje lupy a naiwniaczki niech wierzaw ich deklaracje przy takim korycie za glupie pozwolenie na przylacze pradu biora pare stow co dopiero gora
c
Po dwudziestu dwóch latach III RP jest wciąż w budowie, a kolej … w przebudowie? Czy sieć kolejowa nie funkcjonuje? Setki połączeń kolejowych zostało zlikwidowanych, torowiska porosła trawa i chwasty, te, które istnieją są rozgrzebane, a jednocześnie rozkłady pociągów są układane w elektronicznych bazach danych, harmonogramy przerachowywane w arkuszach kalkulacyjnych, i …. na czele ministerstwa postawiono Nowaka. Nie podaję imienia, bo czy Nowak, czy statystyczny Kowalski, jest jakaś różnica?
p
Dlatego gdańszczaki tak zajadle żrą się z wrocławiakami - z cichym zaangażowaniem
naczelnego sekty Świńskiego Ryja.
Władza i łupy, tylko to się liczy.
naczelnego sekty Świńskiego Ryja.
Władza i łupy, tylko to się liczy.
V
- Z kolei już inny, a niejako i kolega po tym samym fachu, zarobił w tym samym okresie gdzieś tyleż samo lub może ciut więcej. Jednakże kasę dobrze zainwestował, i proszę bardzo, dzisiaj doszedł aż do tylu baniek
- Następny zdolny kupił sobie firmę za kasę tej firmy, i też się opłacało. A w dodatku, obecnie trzęsie połową swoich kolegów, oczywiście parających się także tym samym hobby, bo opartym na zarządzaniu ludem, który ich sobie powybierał
- Z tego co wyraźnie widać, kupione onegdaj w ANR nieruchomości za jakieś grosze, potrafią już gdzieś po 10 latach znacznie przekraczać ich wartość nabycia, jak także i wartość pałaców położonych na prowincji w Anglii
- Nie wierzę w takie cuda, aby ktoś z aparycją prawdziwego mieszczucha był w PSL bogatszy od ich gazowego barona, który sam mówi, że ma tylko 35 tys. w kasie. Zapewne one są na drobne wydatki, kiedy jest w W-wie
- To w takim razie ten jego starszy łysy kolega od kopania piłki musi być niezmiernie bidny lub tak chciwy, że będąc na prezesowskim stołku swojego związku łasi się na jakieś 5%-10% od podpisanego przez siebie kontraktu
- Nigdy nie pomyślałbym o tym, że wieczorowe studiowanie Ekonomiki Obrotu może okazać się aż tak korzystne. Albo, że wpłaty z zimowych przenocowań turystów w kilkupokojowym hoteliku w Tatrach mogą tak zabójczo przyrosnąć w kwotach i wartości
- Jak dzisiaj widać, kiedyś rzucona klątwa na odstępującego od kościoła, wcale nie musi iść akurat w parze z ewentualną niezasobnością. Oczywiście po przeliczeniu jej na judaszowe grosze
- Wszystkie rachunki za doradztwo wszelkiego rodzaju, znajdują się w całej Europie pod ścisłą kontrolą każdego krajowego fiskusa. Co jednak wcale nie oznacza, że muszą one być również pod takim samym rygorem kontrolujących polskich urzędników. Istotnie, tutaj może to być i prawda, że za granicami Odry istnieje prawdziwa zielona wyspa, naturalnie podatkowa
- W tym jednym przypadku trzeba by od majątku 22,89 mln. odjąć kredyt w wysokości 1,111 mln, po czym dodać oszczędności 125 tys. w żywym Cash i 93 tys. w papierach. Ale i tak zostanie nie mało, bo gdzieś około 21,997 mln
- Gdyby tak zrobić prowizoryczny rachunek, wówczas wyjdzie i na to, że zdolny hodowca sprzedawał dziennie, i to w święta i dni wolne, ca. 3 tys. kurczaczków np. przez 15 lat, oraz uzyskiwał bardzo wysoki dochód netto, bo aż 3 złocisze od jednego kurczaczka. Czyli, jakby tutaj nie patrzeć, jest to wyczyn nadający się do zapisu w księdze Guinnessa. Natomiast, gdyby tak odjąć sporo zawyżoną wartość budynków hodowlanych, to ta reszta 31,44 mln została chyba ulokowana w antykach lub w rajach na antypodach. Więc i rzeczywiście to racja, że powiedzmy taki polityk z SD w swoim byłym interesie antykowym, byłby dzisiaj całkiem małym kurczaczkiem
- Następny zdolny kupił sobie firmę za kasę tej firmy, i też się opłacało. A w dodatku, obecnie trzęsie połową swoich kolegów, oczywiście parających się także tym samym hobby, bo opartym na zarządzaniu ludem, który ich sobie powybierał
- Z tego co wyraźnie widać, kupione onegdaj w ANR nieruchomości za jakieś grosze, potrafią już gdzieś po 10 latach znacznie przekraczać ich wartość nabycia, jak także i wartość pałaców położonych na prowincji w Anglii
- Nie wierzę w takie cuda, aby ktoś z aparycją prawdziwego mieszczucha był w PSL bogatszy od ich gazowego barona, który sam mówi, że ma tylko 35 tys. w kasie. Zapewne one są na drobne wydatki, kiedy jest w W-wie
- To w takim razie ten jego starszy łysy kolega od kopania piłki musi być niezmiernie bidny lub tak chciwy, że będąc na prezesowskim stołku swojego związku łasi się na jakieś 5%-10% od podpisanego przez siebie kontraktu
- Nigdy nie pomyślałbym o tym, że wieczorowe studiowanie Ekonomiki Obrotu może okazać się aż tak korzystne. Albo, że wpłaty z zimowych przenocowań turystów w kilkupokojowym hoteliku w Tatrach mogą tak zabójczo przyrosnąć w kwotach i wartości
- Jak dzisiaj widać, kiedyś rzucona klątwa na odstępującego od kościoła, wcale nie musi iść akurat w parze z ewentualną niezasobnością. Oczywiście po przeliczeniu jej na judaszowe grosze
- Wszystkie rachunki za doradztwo wszelkiego rodzaju, znajdują się w całej Europie pod ścisłą kontrolą każdego krajowego fiskusa. Co jednak wcale nie oznacza, że muszą one być również pod takim samym rygorem kontrolujących polskich urzędników. Istotnie, tutaj może to być i prawda, że za granicami Odry istnieje prawdziwa zielona wyspa, naturalnie podatkowa
- W tym jednym przypadku trzeba by od majątku 22,89 mln. odjąć kredyt w wysokości 1,111 mln, po czym dodać oszczędności 125 tys. w żywym Cash i 93 tys. w papierach. Ale i tak zostanie nie mało, bo gdzieś około 21,997 mln
- Gdyby tak zrobić prowizoryczny rachunek, wówczas wyjdzie i na to, że zdolny hodowca sprzedawał dziennie, i to w święta i dni wolne, ca. 3 tys. kurczaczków np. przez 15 lat, oraz uzyskiwał bardzo wysoki dochód netto, bo aż 3 złocisze od jednego kurczaczka. Czyli, jakby tutaj nie patrzeć, jest to wyczyn nadający się do zapisu w księdze Guinnessa. Natomiast, gdyby tak odjąć sporo zawyżoną wartość budynków hodowlanych, to ta reszta 31,44 mln została chyba ulokowana w antykach lub w rajach na antypodach. Więc i rzeczywiście to racja, że powiedzmy taki polityk z SD w swoim byłym interesie antykowym, byłby dzisiaj całkiem małym kurczaczkiem