Śmiertelny wypadek w Miechucinie. 22-latek, który odjechał z miejsca zdarzenia, został zatrzymany i usłyszał zarzuty

Lucyna Puzdrowska
Śmiertelny wypadek w Miechucinie, 2 lutego 2018 r. Młody mężczyzna usłyszał dwa zarzuty - spowodowania śmiertelnego wypadku oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanej.
Śmiertelny wypadek w Miechucinie, 2 lutego 2018 r. Młody mężczyzna usłyszał dwa zarzuty - spowodowania śmiertelnego wypadku oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanej. KPP Kartuzy
W piątek, 2 lutego ok godz. 18 w Miechucinie doszło do śmiertelnego wypadku. Zginęła starsza kobieta. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty - spowodowania śmiertelnego wypadku oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanej.

W piątek, 2 lutego 2018 r., około godz. 18 na ulicy Kartuskiej w Miechucinie doszło do potrącenia starszej kobiety. Mimo przeprowadzonej reanimacji, starsza pani zmarła. Sprawca wypadku zbiegł z miejsca zdarzenia. Policjantom udało się jednak ustalić jego tożsamość. Był nim 22-letni mieszkaniec Sierakowic.

Więcej na temat

- Mężczyzna zostawił swoje auto u znajomego, któremu powiedział, że potrącił sarnę - informuje Jarosława Krefta, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. - Kolega, u którego zostawił auto, podwiózł go do Sierakowic. Policjanci dość szybko ustalili tożsamość sprawcy i w krótkim czasie został zatrzymany. Przyznał się do spowodowania wypadku.
Jak dodaje rzecznik, mężczyzna był trzeźwy.

Jak informuje Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: spowodowania śmiertelnego wypadku oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanej.
- Podejrzany nie przyznaje się do winy. Utrzymuje, że kobieta wtargnęła mu pod samochód - dodaje Grażyna Wawryniuk.

Mężczyźnie grozi 12 lat więzienia. W poniedziałek sąd zdecyduje o jego tymczasowym aresztowaniu.

Egzamin na prawo jazdy 2018 - zmiany

Nieoznakowane radiowozy marki BMW dla pomorskiej policji

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
mariola
proszę o kontakt kogoś z rodziny potrąconej kobiety, mam coś ważnego do przekazania. 698848083
G
Gość
mistrz,dał dyla, ale psy go łyknęły jak świeżą bułkę, już nie ucieka,lata teraz po aptekach za wazelinką, bo czeka go odsiadka i to jest świetna wiadomość !!zrobiło się bezpieczniej!!
Wróć na i.pl Portal i.pl