Jak mówi Sebastian Pitón, w swojej pracy inspiruje się katalońskim architektem Antonim Gaudim. Jednocześnie czerpie też ze spuścizny Stanisława Witkiewicza, twórcy tzw. stylu zakopiańskiego, nazywanego też podhalańskim i witkiewiczowskim.
W moim przypadku fascynacja prostotą u Witkiewcza była poszukiwaniem formy doskonałej, którą mamy w naturze. Tam nie ma linii prostych wszystko jest organiczne, obłe, doskonałe - podkreśla architekt z Kościeliska
Efektem tej fascynacji są niezwykle plastyczne projekty wykonane przede wszystkim w drewnie.
W projektach zachowana jest forma tradycyjna, bryła ogólna czyli np. półszczytowy dach. Jednak patrząc na budynek z bliska, każdy może przekonać się, że coś jest innego w tych projektach. Coś, co nie do końca pasuje do tej tradycyjnej formy. To liczne krzywizny, obłe kształty dachu, zakręcone schody czy kominy rodem z bajki. Wielu dopatruje się w pracach Pitonia nawiązań do sztuki hiszpańskiego twórcy Antonio Gaudiego. Sam projektant podkreśla swoją fascynację twórczością tego architekta. Nie kryje, że w swoich realizacjach czerpie z dorobku artystów secesyjnych.
Okazuje się, że jego niemal fantazyjne potraktowanie architektury góralskiej wielu zaskakuje.
Na początek swojej pracy zawodowej pan Sebastian spotkał się z dużą rezerwą ze strony miejscowych inwestorów. Jak sam podkreśla, to przyjezdni byli gotowi zaryzykować nietypowy projekt budynku. Byli otwarci na nową formę ubraną w tradycyjne materiały jakim jest drewno. Teraz ma on na swoim koncie około 50 realizacji. To domy prywatne, hotele, pensjonaty, karczmy.
Inwestorzy decydując się na wybór projektu „góralskiego Gaudiego” robią to z rozmysłem.
Budynki wyróżniają się na tle innych, a w biznesie o to chodzi. Inność przyciąga ludzi. - Kiedyś właściciele domu zaprojektowanego przeze mnie zadzwonił i opowiadał, ze ludzie fotografują jego dom. Nie każdy lubi takie zainteresowanie - relacjonuje architekt.
Sebastian Pitoń znany jest nie tylko ze swoich fantazyjnych projektów. W ostatnim czasie architekt z Kościeliska przebił się do mediów jako lider ruchu Góralskie Veto. Pitoń nie zgadza się z rządowymi obostrzeniami prowadzenia działalności gospodarczej w czasie pandemii koronawirusa, nie unikając przy tym kontrowersji. Głośno było zwłaszcza o jego lekceważących wypowiedziach na temat COVID-19.
