Spis treści
Poszukiwania zaginionych osób
Według policji stanu Maryland ciężarówkę, po tym jak zawalił się most w Baltimore, odnaleziono na głębokości ponad 7,5 m. Ofiarami wypadku są mężczyźni, którzy pracowali przy naprawie nawierzchni mostu. Dotychczas nie zdołano odszukać ciał czterech z nich. We wtorek wieczorem czasu miejscowego, po 18 godzinach od wypadku, uznano ich za zmarłych.
"Zawalenie się mostu i zablokowanie odcinka autostrady doprowadziło do czasowego zamknięcia portu Baltimore, jednego z największych portów w USA. Podczas gdy federalni śledczy badali statek, a zespoły ratownicze szukały ciał ofiar, pojawiły się szczegóły intensywnych działań mających na celu ocalenie życia ludziom bezpośrednio przed zawaleniem się stalowej konstrukcji" – podał Reuters.
Zdaniem władz przypuszczalnie sześciu zaginionych i uznanych za zmarłych pracowników było imigrantami z Meksyku, Hondurasu, Gwatemali i Salwadoru.
Policja wiedziała o nadchodzącej tragedii
Jak się okazuje, przez policyjne radio podano ostrzeżenie o nadchodzącym niebezpieczeństwie.
Kontenerowiec Dali, pływający pod banderą Singapuru, długi prawie na 300 metrów i szeroki na 48, przed uderzeniem w most zgłosił utratę zasilania i rzucił kotwicę, aby zmniejszyć prędkość.
Umożliwiło to władzom zatrzymanie ruchu drogowego na moście i tym samym zapobieżenie większym stratom w ludziach.
Według przewodniczącej Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu USA Jennifer Homendy śledczy odzyskali rejestrator danych kontenerowca (rodzaj czarnej skrzynki). Przesłuchali też załogę statku, inne osoby ocalałe oraz służby ratownicze.
Przywrócenie szlaku wodnego
Wiceadmirał Peter Gautier z amerykańskiej straży przybrzeżnej wskazał na konferencji prasowej w Białym Domu, że priorytetem jest teraz przywrócenie szlaku wodnego dla żeglugi.
Jak dodał, wśród 4700 kontenerów przewożonych przez Dali jest 56 zawierających materiały niebezpieczne. Nie stanowią one jednak zagrożenia. Dwa kontenery, które w trakcie katastrofy spadły z pokładu statku, nie zawierały materiałów niebezpiecznych.
"Zawalenie się mostu może kosztować ubezpieczycieli miliardy dolarów w roszczeniach" – podkreślił Reuters.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!
jg
Źródło: