Parada równości w Warszawie. Rafał Trzaskowski i Katarzyna Kotula wśród maszerujących. Mówili o prawach LGBT

Redakcja Wiadomości
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na paradzie równości
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na paradzie równości PAP/Paweł Supernak
W sobotę 15 czerwca w Warszawie przeszła parada równości. W marszu wziął udział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski oraz ministra ds. równości Katarzyna Kotula. Oboje zapewniali o pracach na rzecz większych praw dla osób LGBT.

Spis treści

Rafał Trzaskowski o postulatach LGBT

Rafał Trzaskowski nie tylko szedł w paradzie, ale otworzył to wydarzenie. Przemawiając na początku powiedział, że "Warszawa jest miastem uśmiechniętym, tolerancyjnym i europejskim". - Mam nadzieję, że te wszystkie postulaty, z którymi jesteśmy od wielu lat na ustach będą realizowane - dodał.

Po zakończeniu parady prezydent Warszawy zamieścił wpis w mediach społecznościowych, w którym napisał: - "Warszawa jest dla wszystkich. Po prostu. Dziękujemy za udział w Paradzie Równości 2024!"

To się spotkało z krytycznymi komentarzami internautów, którzy wypominali Trzaskowskiemu podjęcie decyzji o usunięciu krzyży z pomieszczeń warszawskich urzędów.

Na słowa "Warszawa jest dla wszystkich" niektórzy odpowiadali: - "Chyba, że jesteś katolikiem i pracujesz w urzędzie, wtedy nie." Ktoś zapraszał z kolei przydenta na marsz dla życia i rodziny.

Katarzyna Kotula o projekcie dot. związków partnerskich

W paradzie równości wzięła udział również ministra ds. równości Katarzyna Kotula.

- Nie ma praworządności i demokracji bez praw człowieka, bez praw osób LGBT. Nie ma praw osób LGBT bez podstawowych praw: ochrony przed mową nienawiści, związkami partnerskimi i godnej tranzycji. Skoro czerwiec to symboliczny czas walki o wasze prawa i ma on być miesiącem dumy, to ja chciałabym w czerwcu być dumna z rządu koalicji 15 października i mam nadzieję, że tak się stanie - powiedziała Katarzyna Kotula.

Przypomniała, że podjęła decyzję o skierowaniu projektu o związkach partnerskich do wykazu prac legislacyjnych. "Kiedy i czy będzie on procedowany zależy od całego rządu. Wy nie możecie dłużej czekać, ja nie mogę dłużej czekać, czerwiec to czas na decyzje. Liczę na mądrość i rozsądek moich kolegów i koleżanek z rządu, bo ten projekt to absolutne minimum. Mamy obowiązek spełnić obietnice wyborcze" - mówiła do zgromadzonych.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ostatnia droga Franciszka. Papież spoczął w ukochanej bazylice

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl