Jak poinformowała sierż. sztab. Justyna Fil, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, mimo przejrzenia zapisów z monitoringów policji nie udało się odnaleźć samochodu, którym jechali mężczyźni zaczepiający dziecko.
Ustalono również, że wobec dziewczynki nie użyto siły ani przemocy, padło tylko pytanie, czy chce wsiąść do samochodu, dlatego w ocenie policji nie doszło do popełnienia przestępstwa.
- Mimo to samochód nadal pozostaje w zainteresowaniu policji, prowadzimy też obserwacje w rejonach szkół - mówi sierż. sztab. Justyna Fil.
**
CZYTAJ TAKŻE: Próba porwania nastolatki pod Krakowem? "Uważajcie na swoje dzieci!". Ostrzeżenie krąży po internecie**
Przypomnijmy. Nieznajomi mężczyźni w samochodzie zaczepiali 13-letnią dziewczynkę w Kaszowie 17 maja br. około godz. 8.30. Mieszkańcy obawiali się, że była to próba porwania dziecka.
"Kiedy dziecko było w drodze do szkoły zatrzymał się mały czerwony samochód z dwoma mężczyznami, którzy próbowali zwabić ją do środka" – można było przeczytać w informacji udostępnionej na facebookowym profilu Liszki.tv.
Dziewczynka nie chciała wsiąść do samochodu i uciekła. Policję o incydencie poinformowała dyrekcja szkoły w Kaszowie.
Do podobnych zdarzeń w powiecie krakowskim dochodziło już w ubiegłym roku. "Nagabywacz" lub "nagabywacze" zaczepiali dzieci m.in. w Bibicach, a próba wciągnięcia dziecka do samochodu miała miejsce w Nawojowej Górze.
ZOBACZ KONIECZNIE:
Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!