USA: pilot kręcił się wokół leja tornada. David Evans filmował cały czas potężny żywioł (VIDEO)

Kazimierz Sikorski
pixabay
Amerykański pilot "nadział" się na małe tornado. David Evans, zamiast uciekać, okrążał przez dłuższą chwilę jego lej i filmował żywioł.

David Evans z Oklahoma City dokonał nie lada wyczynu. Ze swojego szybowca z bardzo bliskiej odległości obserwował i nagrywał lej tornada.

Jego obraz zapiera dech w piersiach. Evans jest pilotem z 30-letnim doświadczeniem i gdy wystartował z lotniska Wiley Post w północno-zachodniej części Oklahoma City natknął się na niewidzialną siłę, która zaczęła napędzać jego szybowiec. Szybko okazało się, że była to potężna chmura o długim lejku.

- Zostałem wyniesiony z prędkością kilkudziesięciu metrów na minutę. Nagle zaczął się tworzyć lejek pary. Schodziłem w dół, w dół i w dół, ale nie było przy tym turbulencji. Po prostu latałem wokół tego leja - wspominał.

Choć tornado, na które się natknął nie było silne (wiało około 120 kilometrów na godzinę), to jednak pilot był w niebezpieczeństwie. Nie odpuszczał jednak i latał wokół leja tornada.

- To było naprawdę ładne. Ten lej wyszedł niespodziewanie z podstawy chmur… wyglądał jak szczurzy ogon. Nigdy czegoś takiego nie widziałem - mówił po wylądowaniu Evans.

Na nagraniu wideo widać, jak Evans szybuje w kółko wokół mini tornada, zatrzymując się na chwilę, aby spojrzeć w kamerę. - Widziałem fajny materiał uchwycony przez drona, ale nigdy nie zarejestrowałem takiego obrazu z mojego szybowca – powiedział.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ostatnia droga Franciszka. Papież spoczął w ukochanej bazylice

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl