Kolejne nielegalne składowisko odpadów na Pomorzu ujawnione. Użytkownikom gruntu grożą wysokie kary
- Inspektorzy Działu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej Delegatury w Słupsku Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku, w związku z możliwością wystąpienia przestępstwa lub wykroczenia, przeprowadzili czynności z art. 10b ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska na terenie działki z Gminy Ustka - informuje "Dziennik Bałtycki" Radosław Rzepecki, zastępca PWIOŚ w Gdańsku. - O miejscu nielegalnej działalności WIOŚ w Gdańsku powiadomili funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Ustce.
CZYTAJ TEŻ: Te przepisy zmieniły się w zakresie przestępstwa środowiskowego. Z jakimi karami trzeba się liczyć?
Ze wstępnych ustaleń inspektorów wynika, że na kontrolowanym terenie prowadzony był nielegalny demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz niezgodne z przepisami gospodarowanie odpadami.
Sprawcom za naruszenie przepisów grożą wysokie kary.
- Za powyższe naruszenia przepisów grożą kary pieniężne w wysokości odpowiednio do 500 000 zł za demontaż poza stacją demontażu i do 1 000 000 zł za gospodarowanie odpadami bez uzyskania stosownych decyzji - dopowiada Radosław Rzepecki.
Jak informuje zastępca Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, trwają dalsze ustalenia w sprawie.
