Masz wrażenie, że niektóre produkty potaniały? Możesz mieć rację. Przyjrzyj się indeksowi cen. Te produkty dają realne oszczędności

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Koszyk produktów w lipcu był tańszy niż wcześniej dzięki jednej kategorii zakupów
Koszyk produktów w lipcu był tańszy niż wcześniej dzięki jednej kategorii zakupów jermos/Polska Press Group
W lipcu kolejny raz z rzędu spadła dynamika wzrostu cen, a jedna z kategorii produktów zanotowała nawet spadek cen, i to o ponad 20 proc. – wynika z raportu pt. „Indeks cen w sklepach detalicznych”. To jednak koniec dobrych wiadomości w sprawie globalnej drożyzny, która od ponad kilkunastu miesięcy uszczupla także portfele Polaków. Niektóre ceny wciąż idą w górę.

Spis treści

Analiza blisko 70 tys. cen detalicznych autorstwa UCE RESEARCH i Uczelni WSB Merito (dawniej Wyższych Szkół Bankowych), które przygotowały raport, wykazała, że w lipcu tego roku codzienne zakupy zdrożały średnio o 15,5 proc. rok do roku. Dynamika podwyżek z każdym miesiącem jest coraz słabsza, choć drożyzna w sklepach wciąż się utrzymuje na wysokim poziomie. Co najbardziej drenuje portfele Polaków, a jakie produkty pozwalają na złapanie cenowego oddechu?

Spada dynamika podwyżek cen

W poprzednich dwóch miesiącach wzrosty cen wyniosły odpowiednio 18,1 proc. i 19,9 proc. Same produkty żywnościowe i napoje bezalkoholowe rok do roku podrożały o 14,6 proc., czyli również mniej niż w czerwcu i maju – o 16,8 proc. i 18,4 proc. To właśnie potwierdzenie faktu, że spada dynamika podwyżek. Dwucyfrowe wartości podwyżek cen wciąż są jednak utrapieniem konsumentów w Polsce. Najbardziej odczuwalne są obecnie na warzywach i chemii gospodarczej.

Oto pierwsza piątka drożyzny w Polsce

Ceny warzyw w ujęciu rocznym poszły w górę o 32,4 proc. W czerwcu rok do roku zdrożały o 38,2 proc., w maju o 39,9 proc., a w kwietniu o 35,7 proc.

– Sytuację tę kreują przede wszystkim pośrednicy handlowi, którzy windują obecne ceny na półkach sklepowych. W tym roku produkty rolne w hurcie są nieznacznie droższe od zeszłorocznych – komentuje dr Hubert Gąsiński z Uczelni WSB Merito Warszawa.

Drugie miejsce w kategorii pięciu najdroższych zajmuje chemia gospodarcza – 24,6 proc. wzrost. Na kolejnych pozycjach znalazły się dodatki spożywcze (ketchupy, majonezy, musztardy, przyprawy) – 22,4 proc. a także art. dla dzieci – 21,8 proc. Pierwszą piątkę drożyzny zamyka pieczywo – 20,4 proc. Z kolei na końcu zestawienia jest mięso – 6,5 proc.

Te produkty warto teraz kupować. Potaniały o jedną piątą

Analitycy z UCE RESEARCH podkreślają, że to już kolejny raz od trzech miesięcy, kiedy nie wszystkie obserwowane kategorie zdrożały. I tak art. tłuszczowe w lipcu 2023 r. zanotowały średni spadek na poziomie aż 20,4 proc. w ujęciu rocznym. W czerwcu wyniósł on 8,1 proc., a miesiąc wcześniej – 3,9 proc. Przy czym autorzy badania przypominają, że jeszcze nie tak dawno to właśnie tłuszcze były kategorią, która najbardziej obciążała budżet zakupowy Polaków, a olej i masło biły rekordy za rekordami – drożejąc w ujęciu rocznym nawet trzycyfrowo. Teraz sytuacja się odwróciła, a produkty tłuszczowe przyczyniają się procesom deflacyjnym. Dlaczego tak się dzieje?

– W przypadku art. tłuszczowych mamy do czynienia z wykorzystywaniem nagromadzonych zapasów, ale również z dużą produkcją np. rzepaku czy słonecznika. Tegoroczne zbiory zapowiadają się na rekordowym poziomie, co przekłada się na niskie ceny surowców, a także samych produktów tłuszczowych na sklepowych półkach – wyjaśnia ekspertka z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.

Deflacja tak, ale na razie tylko miesięczna

Spadek cen jest już tak bardzo odczuwalny, że niektórzy ekonomiści rozważają, czy aby nie mamy już do czynienia z deflacją, na razie jednak tylko miesięczną. Ale to już coś, jeśli miałyby się sprawdzić prognozy NBP mówiące o dojściu w tym roku do inflacji jednocyfrowej. Analityk Marek Zuber wiąże po części pojawienie się procesów deflacyjnych z kursem polskiej waluty. – Według wstępnych danych inflacja w ujęciu rocznym spadła w lipcu do 10,8 proc. z 11,5 proc. miesiąc wcześniej. W stosunku do czerwca koszyk dóbr i usług konsumpcyjnych potaniał o 0,2 proc. – przypomina Marek Zuber w facebookowym wpisie. Zuber podtrzymuje też poprzednią prognozę: ma nadzieję na jednocyfrową inflację w trzecim kwartale i 7-8 proc. na koniec roku.

Lepsze wyniki były do przewidzenia. Powoli oswajamy się z wojną na Wschodzie

Również wyniki raportu potwierdzają, że w lipcu 2023 r. dynamika podwyżek utrzymała kolejny miesiąc z rzędu trend spadkowy. Codzienne zakupy w sklepach zdrożały średnio o 15,5 proc. rok do roku. Tegoroczny czerwcowy wzrost wyniósł 18,1 proc. w stosunku do czerwca poprzedniego roku, a majowy – 19,9 proc. Warto przy tym podkreślić, że każdorazowo podczas badania, brano pod uwagę łącznie 17 kategorii i ponad 100 najczęściej kupowanych przez konsumentów produktów.

– Pozytywne zmiany dostrzegamy nie tylko w naszym kraju, ale na całym świecie. Wygaszone zostały negatywne skutki powodujące wzrost cen, w tym konsekwencje pandemii. Europa oswoiła się z wojną w Ukrainie. Ponadto ustabilizowały się nastroje społeczno-gospodarcze konsumentów i producentów, w związku z uniezależnieniem się od dostaw energii z Rosji. Odnotowany spadek był przewidywany i nie jest żadnym zaskoczeniem – komentuje dr Hubert Gąsiński.

Spadają ceny energii, transportu, więc niższa inflacja jest tylko kwestią czasu

Z kolei dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW, uważa, że jednym z czynników malejącej dynamiki jest wyższa baza do wyliczeń wskaźników, a więc danych z 2022 r., kiedy notowano rekordowe wartości. Kolejnym powodem są spadające ceny energii i paliw na świecie. To przekłada się na poziom ponoszonych kosztów przez przedsiębiorstwa.

– Miesiące letnie są przeważnie bardziej łaskawe dla polskiej gospodarki z punktu widzenia inflacji. Zwiększona dostępność produktów żywnościowych, których udział w koszyku inflacyjnym jest bardzo wysoki, bo przekracza 25 proc., przy zmniejszonym zapotrzebowaniu na energię, przekłada się na słabszy wzrost cen – mówi ekspertka.

Tej kategorii produktów warto się przyjrzeć. Zaraz mogą być tańsze

Wśród analizowanych cen produktów znalazły się także te, które mogą wykazywać w przyszłości mocną tendencję spadkową z uwagi na sprzyjający im sezon oraz rządową tarczę. Czy dołączą do kategorii tłuszczy, które zanotowały rekordowy spadek? Mowa o żywności i napojach bezalkoholowych. Jak wynika z raportu, na razie zachowały one nieco mniejszy wzrost cen od pozostałych.

Razem 13 kategorii, do których zaliczają się te produkty, poszły w górę, średnio o 14,6 proc. w ujęciu rocznym. Jednak i tu już nawet teraz widać utrzymanie trendu spadkowego. W czerwcu artykuły spożywcze zdrożały bowiem średnio o 16,8 proc., a w maju o 18,4 proc. rok do roku.

– Ceny żywności i napojów bezalkoholowych w lecie są wynikiem wchodzenia na rynek rodzimej produkcji oraz trwającego sezonu zbiorów. Przekłada się to na większą dostępność produktów, dostarczanych lokalnie, bez konieczności bardzo kosztochłonnego transportu międzynarodowego i magazynowania w specjalnych warunkach. Należy jeszcze pamiętać o tym, że rząd przedłużył zerowy VAT na te produkty, co w porównaniu np. z chemią gospodarczą, może przekładać się na wyniki – stwierdza dr inż. Anna Motylska-Kuźma.

W sklepach wciąż jest drogo – większość produktów drożeje, choć wolniej

Studząc nieco optymizm, autorzy raportu podkreślają, że reszta analizowanych grup towarów poszła w górę. Wzrosty 16 kategorii w większości znowu były dwucyfrowe – od 6,5 do 32,4 proc. rok do roku. Czerwcowy przedział sięgał od 7,8 proc. do 38,2 proc. w ujęciu rocznym. W maju podwyżki wynosiły od 10,7 proc. do 39,9 proc. Te dane pokazują, że ten trend dalej mocno się trzyma. – Dwucyfrowe wzrosty ewidentnie świadczą o tym, że w sklepach wciąż jest drogo. Nie zmienia tego ogólna tendencja spadkowa dynamiki wzrostu cen. Produkty nie tanieją, tylko nadal drożeją, ale w wolniejszym tempie – podsumowują analitycy z UCE RESEARCH.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Jaką decyzję podejmie w grudniu RPP?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Masz wrażenie, że niektóre produkty potaniały? Możesz mieć rację. Przyjrzyj się indeksowi cen. Te produkty dają realne oszczędności - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl