Parlament Europejski uznał Rosję za państwo sponsorujące terroryzm. Dominik Tarczyński: To nie jest żaden sukces

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Parlament Europejski przyjął rezolucję, ale – w mojej ocenie – to powinno być przyjęte przez aklamację – mówi i.pl Dominik Tarczyński.
Parlament Europejski przyjął rezolucję, ale – w mojej ocenie – to powinno być przyjęte przez aklamację – mówi i.pl Dominik Tarczyński. facebook.com/dominik.tarczynski/photo
W środę Parlament Europejski przyjął rezolucję uznającą Rosję za państwo sponsorujące terroryzm 494 głosami za, przy 58 przeciw i 44 wstrzymujących się. Zdaniem europosła PiS Dominika Tarczyńskiego rezolucja nie jest żadnym sukcesem. – To był obowiązek Parlamentu Europejskiego już wiele lat temu – wskazał w rozmowie z i.pl. Ponadto eurodeputowany dodał, że trzeba się skupić na tych, którzy głosowali przeciwko. – Widać, że to są europosłowie Niemiec i Francji – podkreślił.

Rezolucja Parlamentu Europejskiego

Przeciwko rezolucji w sprawie uznania Rosji za państwowego sponsora terroryzmu głosowało 58 europosłów z różnych frakcji, w tym Tożsamość i Demokracja, Socjalistów i Demokratów, Lewicy i Europejskich Konserwatystów i Reformatorów oraz niezależnych. Najwięcej europosłów przeciwnych rezolucji było z francuskiej partii Marine Le Pen.

Cyberataki w europarlamencie

Po tym, jak rezolucja została przyjęta, Parlament Europejski padł ofiarą cyberataku. Przewodnicząca europarlamentu Roberta Metsola przekazała, że do ataku przyznała się prokremlowska grupa hakerów.

Tarczyński: Lepiej późno niż wcale

Dominik Tarczyński, europoseł PiS, w rozmowie z i.pl, komentując środową rezolucję powiedział, że „lepiej późno niż wcale”. – Trzeba przypominać o tym, co się działo w przeszłości. Nikt nie reagował, kiedy atakowano Osetię. Nikt nie nikt nie reagował, kiedy wybuchały bomby Moskwie. Przecież te zamachy terrorystyczne, które miały miejsce w Rosji, były przyczynkiem i pretekstem do ataku na Czeczenię. Nikt nie reagował wtedy, kiedy wszyscy mówili, że opłacanie grupy Wagnera jest po prostu opłacaniem najemników i terrorystów, ludzi, którzy są bezwzględni – mówił.

Europoseł PiS podkreślił, że przez lata było bardzo, bardzo dużo sygnałów, na które my jako Polska zwracaliśmy uwagę. – My mówiliśmy o tym, że świat powinien zareagować i niestety zareagował za późno – dodał.

Dominik Tarczyński zwrócił uwagę, że europarlament zareagował niejednoznacznie. – Część posłów zagłosowała przeciw albo się wstrzymała, albo nie wzięli udziału w głosowaniu. Więc to nie jest tak, jak wybrzmiewa bardzo często w mediach. Parlament Europejski przyjął rezolucję, ale – w mojej ocenie – to powinno być przyjęte przez aklamację – mówił.

Zdaniem europosła PiS środowa rezolucja nie jest żadnym sukcesem. – To był obowiązek Parlamentu Europejskiego już wiele lat temu – wskazał.

Europoseł PiS: Trzeba się skupić na tych, którzy głosowali przeciwko

Dominik Tarczyński zaznaczył, że trzeba się skupić na tych, którzy głosowali przeciwko. – Widać, że to są europosłowie Niemiec i Francji. Posłowie z różnych frakcji, ale pochodzący z Niemiec i Francji – zauważył.

Ponadto europoseł PiS zwrócił uwagę na cyberatak, do którego doszło w środę w Parlamencie Europejskim. – Tego samego dnia, kiedy europarlament przyjął rezolucję, padała sieć teleinformatyczna w Parlamencie Europejskim. No działała strona parlamentu, nie działał Internet, telefony były nie do użycia. Oczywistym jest, że to był – w mojej ocenie – atak hakerski. Takie informacje pojawiały się później w sieci – dodał.

Eurodeputowany PiS podkreślił jednak, że wszystkich zszokowało, że nie działają telefony i Internet. – Ale nikogo nie szokują groby dzieci na Ukrainie, które odwiedziłem. To jest problem, że ci ludzie dalej zajmowali się sami sobą, kiedy my alarmowaliśmy, zamiast po prostu reagować natychmiast wszystkimi sankcjami, które zostały przyjęte aż w dziewięciu pakietach. Pomimo tego diamenty są z nich wyłączone, bo sobie Belgia to załatwiła – mówił.

W ocenie Dominika Tarczyńskiego instytucje unijne działają za wolno i nie reagującą na czas, a w okresie wojny potrzebne są bardzo dynamiczne, nie chaotyczne, ale zdecydowane działania, a ich po prostu nie ma.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Fideszki wstrzymując się od głosu wyraziły swój sprzeciw tej rezolucji, wszak nie od dzisiaj wiadomo o niechęci Węgier do Ukrainy i popieraniu Putina:) Czy pisia senatorzyna jakkolwiek to skomentuje? Czy zbyt niewygodnie o tym wspominać? :)
P
PI Grembowicz
Ok, lecz co dalej, więcej, konkretnie z tym problemem: wojną i holokaustem na Ukrainie - Ukraińcow przez Rosjan/Rosję tow. Putina z kgb!?

Zgroza
Wróć na i.pl Portal i.pl