Blisko 7 na 10 badanych firm chciałoby, aby ich pracownicy, w różnym zakresie, przyjęli szczepionkę przeciwko Covid-19 lub planuje prowadzić działania zachęcające do przyjęcia szczepienia- wynika z badania ManpowerGroup. Biorąc pod uwagę wielkość organizacji to mikro i duże firmy będą w największym stopniu oczekiwać przyjęcia szczepienia.
- Należy pamiętać, że nie każdy przedsiębiorca ma możliwość wdrożenia w firmie pracy w pełni zdalnej. Część Polaków od początku pandemii realizuje zadania w modelu hybrydowym. Mamy też pokaźną liczbę pracowników, którzy ze względu na charakter obowiązków wykonują swoją pracę wyłącznie w siedzibach pracodawców - tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Luiza Luranc, dyrektor sprzedaży w Manpower.
Dotyczy to zwłaszcza sektorów takich jak przemysł i logistyka, a także branż wymagających bezpośredniego kontaktu z klientem – na przykład związanych z handlem lub opieką medyczną. Poprzez dodatkowe bonusy, do przyjęcia szczepień, chcą przekonywać przede wszystkim firmy z sektora IT, technologie, telekomunikacja, komunikacja, media, a także sektora publicznego.
- Zadbanie o bezpieczeństwo zdrowotne pracowników, szczególnie tych bardziej narażonych na transmisję koronawirusa, jest dziś dla organizacji priorytetem. Dlatego też firmy starają się wdrażać zalecenia Ministerstwa Zdrowia oraz podejmują wewnętrzne działania, mające na celu zminimalizowanie ryzyka zachorowania w zespołach - wylicza.
Jednocześnie ekspertka podkreśla, że zachęcanie do szczepień nie jest równoznaczne z wprowadzaniem obowiązku ich przyjęcia. - Firmy nie będą mogły wymagać od pracowników okazania certyfikatu, dopóki szczepienia w Polsce nie będą obligatoryjne - mówi.
Jej zdaniem trudno również określić, jak wiele osób, skuszonych dodatkowymi zachętami od pracodawców, może przekonać się do szczepień.
- Chociaż grupa Polaków, którzy nie przyjęli szczepienia, nadal jest wysoka, to dotychczas decyzja o zaszczepieniu wynikała przede wszystkim z troski o własne zdrowie i bezpieczeństwo najbliższych - podsumowuje.
