Przeprowadzona w piątek sekcja zwłok wykazała bruzdę wisielczą, a przyczyną śmierci Pawła Chruszcza było uduszenie. - Podczas sekcji zwłok pobrano materiał biologiczny do szeregu badań dodatkowych, dlatego kompleksowa opinia na temat przyczyn śmierci zostanie wydana po uzyskaniu wszystkich wyników - informuje Lidia Tkaczyszyn, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy. Dodała, że na tym etapie śledztwa nie są wykluczone żadne wersje tego tragicznego zdarzenia.
Na początku przyszłego tygodnia prokurator zdecyduje o kwalifikacji prawnej czynu i zaplanuje dalszy bieg śledztwa.
Ciało 42-latka zostało odnalezione w czwartek, 31 maja, ok. godz. 13. Dzień wcześniej jego żona zawiadomiła policję, że mąż nie wrócił po pracy do domu i nie odbiera telefonu. Policja, strażacy, rodzina i znajomi przeszukiwali lasy w okolicy Głogowa. W czwartek (31 maja) grupa znajomych radnego w okolicy Droglowic (ok. 15 km od Głogowa) znalazła jego samochód, a kilkadziesiąt metrów dalej ciało.
Paweł Chruszcz był aktywnym radnym miejskim i miłośnikiem lokalnej historii. Ujawnił m.in. wyniki badań dotyczące przekroczeń w Głogowie norm arsenu w powietrzu. Miał żonę i dwóch synów.