Między 15 lutego a 2 maja 2023 roku będzie trzeba rozliczyć się z urzędem skarbowym za rok 2022. A niektórzy będą musieli nawet dopłacić fiskusowi, bo składki odprowadzane przez cały 2022 rok będą za małe. Jak się okazuje to całkiem spora grupa. Czasem do zwrotu będą mieć niewielkie kwoty, ale niestety zdarzają się i te wyższe. Nie da się tego uniknąć. Może dzięki ulgom, które nam się należą uda się nieco zmniejszyć tę kwotę.
Czytaj także: Kiedy najlepiej przejść na emeryturę? W lutym jest na to najbardziej odpowiedni moment
Składanie deklaracji podatkowej, dzięki usługom internetowym jest bardzo proste i wystarczy jedno kliknięcie. Warto jednak pamiętać, że mechanizm nie naliczy nam ulg z automatu, dlatego warto już teraz zapoznać się z możliwymi ulgami i przygotować sobie wcześniej wymagane dokumenty.
Osoby fizyczne, które nie osiągnęły żadnych przychodów w danym roku podatkowym, jak np. niepracujące osoby będące na utrzymaniu współmałżonka, studenci na utrzymaniu rodziców, nie mają obowiązku składania rocznych deklaracji rozliczeniowych.
Te osoby czeka dopłata do podatku w 2023 roku. Sprawdźcie czy też Was to dotyczy
W poniższej galerii sprawdźcie, kto z dużym prawdopodobieństwem będzie musiał dopłacać do podatku. Przy okazji pamiętajcie o ulgach podatkowych, które mogą zmniejszyć kwotę dopłaty lub nawet sprawić, ze jeszcze otrzymamy zwrot:
