Ten znakomity aktor, profesor sztuk teatralnych, wcielił się także w tytułową postać Pana Hoho. Jego bohater to tzw. człowiek bez właściwości. Lekceważony i wyśmiewany przez współlokatorów, pewnego dnia postanawia to zmienić. Początkowo jego metamorfoza traktowana jest przez otoczenie jako nieszkodliwe dziwactwo, tymczasem Pan Hoho przeradza się w dyktatora i zaprowadza terror, który prowadzi do tragedii.
Tragikomedia Witolda Dulęby, napisana już dwie dekady temu, traktuje bowiem o mechanizmach powstawania terroru psychicznego, zarówno w mikro, jak i makroskali. Jak daleko może posunąć się człowiek o zachwianym poczuciu własnej wartości? Czy otoczenie jest tylko biernym tłem wydarzeń? To niektóre pytania, jakie daje pod rozwagę tekst Witolda Dulęby. Autor, który z wykształcenia jest prawnikiem, ma na swoim teatralnym koncie również inne sztuki, m.in. "Ostatnia rola", "Aktor", "Nikt", oraz książki - "Alfabet sztuki XX wieku według Witolda Dulęby" czy "Arlekino i inni".
Tekst: AKPA
