Kliknij, aby przejść do relacji z przemarszu rosyjskich kibiców w centrum Warszawy
Marsz rosyjskich kibiców we wtorek po południu wstrzymała policja przed Stadionem Narodowym po tym, jak doszło do przepychanek. Marsz próbowali zakłócić pseudokibice; kilka osób zatrzymała policja.
"Przemarsz rosyjskich kibiców próbowała zakłócić grupa chuliganów. W tym momencie mogę powiedzieć jedynie, że policjanci reagowali na bieżąco, były zatrzymania" - powiedział po godz. 18 rzecznik KSP Maciej Karczyński. Według nieoficjalnych informacji, zatrzymanych zostało kilka osób.
Przed zejściem z mostu na czele marszu doszło do bójek i przepychanek, rzucano kamieniami i puszkami. Według naszego reportera, w czasie interwencji policja użyła gazu. Kilka osób w przepychankach odniosło obrażenia, były opatrywane na miejscu.
Przed wymarszem w pobliżu stacji Warszawa Powiśle zgromadziła się kilkusetosobowa grupa polskich kibiców, którzy na śpiewy i okrzyki Rosjan reagowali m.in. okrzykami nieprzychylnymi Rosjanom. Policja oddzieliła kordonem obie grupy. Doszło do drobnych przepychanek z policją.
Rosyjscy kibice szli lewą stroną mostu Poniatowskiego, oddzieleni kordonem policji.
Wcześniej, bliżej centrum Warszawy, na rondzie de Gaulle'a, doszło do utarczek kibiców obu reprezentacji. Reporterka PAP była świadkiem agresywnych zachowań polskich psedukibiców. Część z nich miała zamaskowane twarze; rzucano petardy. Interweniowała policja.
ZOBACZ KONIECZNIE:
Ostatnie przygotowania reprezentacji Polski do meczy z Rosją
Wróżka Grażyna przewiduje wygraną Polski TAROT
Rosjanie są zgodni: Dzisiaj wygra czerwień!
AKTUALIZACJA GODZ. 18.15
Ruch na trasie prowadzącej w kierunku Stadionu Narodowego jest całkowicie zablokowany. Głośne garstki prowokatorów krzyczą: "Ruskie ku...y! Do domu!". Policja eskortuje Rosjan.
Pojawiła się flaga z sierpem i młotem. Niemal w tej chwili na miejscu zjawił się Janusz Korwin-Mikke, który usiłuje wyperswadować młodemu kibicowi z Rosji taką demonstrację.
AKTUALIZACJA GODZ. 17.20
W kierunku Rosjan idących Alejami Jerozolimskimi poleciały petardy. Policjanci z prewencji otoczyli grupę najbardziej agresywnych napastników w okolicach Muzeum Wojska Polskiego.
AKTUALIZACJA GODZ. 17.25
Ruszył marsz Rosjan. Z chodników słychać donośne skandowania: "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę".
AKTUALIZACJA GODZ. 17.35
Na moście Poniatowskiego na Rosjan czekają już liczne grupy polskich kibiców. Śpiewają: "Polska, biało-czerwoni!". Kilkuosobowe grupki Rosjan przechodzą środkiem mostu - wyłączonym z ruchu torowiskiem. Rosyjscy kibice nie są zaczepiani. Przeciwnie, witani okrzykami.
AKTUALIZACJA GODZ. 18.05
Środkiem mostu Poniatowskiego idzie marsz Rosjan. Policja otworzyła ogień z broni gładkolufowej w kierunku zadymiarzy. Wydawało się, że sytuacja jest pod kontrolą, gdy grupki pseudokibiców w kapturach i kominiarkach na głowach została otoczona, ale w tej samej chwili z innej strony zaczęły lecieć kamienie w kierunku Rosjan.
AKTUALIZACJA GODZ. 18.10
Polacy rozwinęli ogromny transparent z napisem : "Polish President murdered in Russia".
AKTUALIZACJA GODZ. 18.22
Marsz Rosjan przez Warszawę wstrzymany! Co chwila dochodzi do drobnych incydentów. Zadymiarze w biało-czerwonych koszulkach wyskakują z tłumu i zabierają Rosjanom czerwone flagi. Słychać wyzwiska. Policja aresztowała już kilku najbardziej agresywnych mężczyzn.
ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ
Rozbity ogródek po ataku polskich kiboli w Warszawie ZDJĘCIA
*Euro 2012 w DZ: eksperci typują wyniki meczów, wywiady z gwiazdami, strefa kibica
*Nowy podział Śląska: koniec woj. opolskiego i śląskiego, wspólne górnośląskie