Wczoraj w kamienicy przy ul. Tylnej w Sosnowcu, która - najprawdopodobniej w wyniku wybuchu butli z gazem - zawaliła się w sobotę wieczorem, miały się odbyć oględziny.
- Zostały jednak przełożone. Trudno nawet powiedzieć na kiedy. Zapewne odbędą się za kilka dni - powiedział wczoraj Marcin Stolpa, zastępca prokuratora rejonowego w prokuraturze Sosnowiec-Południe, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.
Pełne oględziny będą potrzebne do tego, by ustalić oficjalną przyczynę zawalenia się kamienicy.
- Jedna butla gazowa została już wydobyta z gruzowiska. Została zabezpieczona, zajmą się nią teraz biegli - dodaje prokurator Stolpa.
Przypomnijmy, że do zawalenia się kamienicy przy ul. Tylnej doszło w sobotę 10 lutego wieczorem. W akcji ratowniczej wzięli udział strażacy z kilku miast Śląska i Zagłębia,oprócz Sosnowca także m.in. z Dąbrowy Górniczej, Tychów, Jaworzna i Mysłowic, a także specjalistyczna grupa ratownicza z Jastrzębia-Zdroju z psami. Ratownicy dość szybko wydobyli spod gruzu 71-letniego mężczyznę, który trafił do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Przez kilka godzin w gruzowisku poszukiwano za to jego 78-letniej żony. Udało się ją odnaleźć dopiero po północy. Kobieta już jednak nie żyła. Cała akcja ratownicza trwała aż do godzin porannych w niedzielę.
Czytaj więcej:
Zawaliła się kamienica w Sosnowcu. Zasypana kobieta nie żyje
Podczas prowadzonej akcji konieczna przeprowadzono ewakuację mieszkańców z sąsiednich budynków. Część z nich wróciła już do domów. Inni przebywają u swoich rodzin.
- Lokatorzy z Tylnej 10 dziękowali za fachową akcję ratowniczą i możliwość pomocy z naszej strony. Cały czas jesteśmy w kontakcie z tą rodziną. Deklarujemy nadal wszelką potrzebną pomoc - mówi Rafał Łysy, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.
Wybuch gazu w Sosnowcu: Zawaliła się kamienica. Strażacy odn...
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:
Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ