Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen: 70 proc. ropy w całej grupie Orlen pochodzi spoza Rosji

OPRAC.:
Hubert Rabiega
Hubert Rabiega
Odnosząc się do kwestii poziomu cen benzyny na stacjach, szef Orlenu zaznacza, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, co się stanie w najbliższym okresie
Odnosząc się do kwestii poziomu cen benzyny na stacjach, szef Orlenu zaznacza, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, co się stanie w najbliższym okresie Fot. Adam Jankowski
Udostępnij:
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek zapewnia, że Orlen jest przygotowany na ewentualność wprowadzenia przez Unię Europejską embarga na rosyjską ropę naftową. – Obecnie 70 proc. surowca w systemie całej grupy Orlen pochodzi spoza Rosji, co zapewnia nam odpowiedni poziom bezpieczeństwa – mówi Obajtek.

W opublikowanym w środę wywiadzie dla businessinsider.com.pl prezes PKN Orlen Daniel Obajtek zapewnia, że źródła dostaw ropy naftowej do kierowanego przez niego koncernu są zdywersyfikowane. – Obecnie 70 proc. surowca w systemie całej grupy Orlen pochodzi spoza Rosji, co zapewnia nam odpowiedni poziom bezpieczeństwa – mówi Obajtek.

Jednocześnie dodaje, że Orlen nadal jest związany umowami długoterminowymi, które muszą być przestrzegane. – Część z nich kończy się w tym roku. Aby je zerwać przed terminem, potrzebny byłby akt wyższego rzędu w formie embarga na przykład na poziomie UE – wskazuje szef Orlenu i podkreśla, że samodzielne zerwanie umów długoterminowych dotyczących dostaw rosyjskiej ropy naraziłoby koncern na wielomiliardowe odszkodowania.

Obajtek zapewnia, że Orlen jest przygotowany na ewentualność wprowadzenia przez Unię Europejską embarga na rosyjską ropę naftową. Łączne potrzeby koncernu (już po fuzji z Lotosem) wynoszą rocznie ok. 46 mln ton ropy. Niemal połowę tego zapotrzebowania – 20 mln ton – Orlen może zaspokoić w ramach kontraktu z Saudi Aramco, największym na świecie dostawcą tego surowca. – Są również inne kierunki, z których możemy importować surowiec w ramach kontraktów oraz uzupełniać zakupy na rynku spotowym – wskazuje prezes Orlenu.

Dodaje, że sytuacja związana z trwającą inwazją Rosji na Ukrainę jest nadzwyczajna i wszyscy ponosimy konsekwencje wojny. –Sytuacja dla koncernu jest trudna, ale w podobnej znaleźli się wszyscy europejscy producenci – zaznacza Obajtek. – Proszę pamiętać, że Orlen stał się firmą multienergetyczną i zarabiamy również na innych segmentach działalności – dodaje i przypomina, że Orlen kładzie nacisk "na perspektywiczną petrochemię i energetykę".

Odnosząc się do kwestii poziomu cen benzyny na stacjach, szef Orlenu zaznacza, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, co się stanie w najbliższym okresie. – Sytuacja wojenna powoduje niepewność na rynku. Otoczenie makro, różnego rodzaju sytuacje losowe mogą zmienić diametralnie sytuację nawet w ciągu jednego dnia – mówi Obajtek.

Źródło: businessinsider.com.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Portal i.pl