Wszystko działo się błyskawicznie, na dodatek jak w sennym koszmarze.
Cyberprzestępstwo - numer poza siecią
Zaczęło się od rozmowy telefonicznej ze znajomym. W jej trakcie Zbigniew Kołodziej z Rozłogów (gm. Świebodzin) nagle stracił zasięg. Komórka padła. O dziwo, bo bateria była w pełni naładowana. Próbował ją włączyć, bez skutku. Gdy dzwonił do siebie z innego telefonu, słyszał tylko komunikat „numer jest poza siecią”. A dalej?
Zobacz również: Złodzieje w sieci. Jak uchronić się przed atakami hakerów?
Źródło:Dzień Dobry TVN
Konto zostało wyczyszczone do zera! Poczułem się jak we śnie. Nie mogłem uwierzyć własnym oczom.
– Pojechałem do firmy telekomunikacyjnej. Wymieniłem kartę sim. Wyglądało na to, że problem znikł, ale… Dokładnie 23 czerwca próbowałem zalogować się do banku. Login i hasło nie zadziałały. Nazajutrz załatwiłem to w banku osobiście. Patrzę na konto… Szok i niedowierzanie. Wyczyszczone do zera! Poczułem się jak we śnie. Nie mogłem uwierzyć własnym oczom – opowiada poszkodowany.
Historia konta wskazuje, że złodzieje przetransferowali pieniądze w ciągu zaledwie 10 minut.
Ukradli wszystkie pieniądze
Z konta pana Zbigniewa znikło 375 tysięcy złotych. Nie tylko jego. Tak się składa, że mężczyzna zarządza też budżetem dwóch dużych spółdzielni rolniczych. Sprawę natychmiast zgłosił na policję. Ta przekazała ją dalej prokuraturze.
- Oddałem służbom telefon i laptop. Sprawdzą co i jak. Liczę cały czas, że odzyskam moje pieniądze. Z tego co udało mi się przeanalizować w historii konta, złodzieje przetransferowali je w ciągu 10 minut. To chyba szajka z Polski, tak przynajmniej wynika z banków, do których przelewali środki – dodaje Kołodziej.

Zablokowanie konta
Sprawą zajęła się prokuratura. – Wystąpiliśmy do sądu okręgowego o zgodę na ujawnienie przez bank tajemnicy bankowej dotyczącej konta, na które przelano pieniądze. Sąd taką zgodę wydał. Teraz czekamy na ruch ze strony banku – informuje rzecznik prokuratury okręgowej w Zielonej Górze Zbigniew Fąfera.
Jak się dowiedzieliśmy, prokuratura wystąpiła także o zablokowanie konta, na które przelano skradzione pieniądze. Do tematu wrócimy.
