Horror w Toruniu. Jest wyrok dla nożownika Luki L.! Na ulicach atakował przypadkowych ludzi w prawdziwym szale

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Luca L. w rękach policjantów - styczeń 2022 roku. Młody kucharz, syn Włocha i Polki, atakował przypadkowych ludzi nożem na ulicach Torunia. Na mocy sądowego wyroku karę więzienia odbyć ma w systemie terapeutycznym - jest uzależniony od substancji psychoaktywnych.
Luca L. w rękach policjantów - styczeń 2022 roku. Młody kucharz, syn Włocha i Polki, atakował przypadkowych ludzi nożem na ulicach Torunia. Na mocy sądowego wyroku karę więzienia odbyć ma w systemie terapeutycznym - jest uzależniony od substancji psychoaktywnych. Piotr Lampkowski
6 lat i 8 miesięcy więzienia - to wyrok dla Luki L., który 17 stycznia 2022 roku o poranku atakował nożem przypadkowych ludzi na ulicach Torunia. Pokrzywdzonym ma zapłacić ponad 60 tys. zł za krzywdy i szkody. Był odurzony, ale poczytalny.

Ofiary Luki L. nigdy nie zapomną koszmaru, które przeżyły 17 stycznia 2022 roku o poranku. Większość zaatakowanych nożem przez młodego kucharza to osoby, które po prostu zmierzały do pracy. Jedne odniosły ciężkie, inne lżejsze obrażenia. Wszystkie przeżyły prawdziwy horror. Zaatakowanych zostało 8 przechodniów, a na finał - policjanci.

Napćpany z nożem w rękach atakował przechodniów. Wyrok: 6 lat i 8 miesięcy więzienia

22-latek uskutecznił szalony rajd z kuchennym nożem w rękach po ulicach Torunia: od ul. Drzewieckiego, gdzie mieszkał, przez Szosę Chełmińską, starówkę, aż po ul. Przy Kaszowniku, gdzie ostatecznie został ujęty przez policję. Był po wpływem środków odurzających, które 16 stycznia wieczorem zażył z kolegami.

Prokuratura oskarżyła go o 11 czynów, wśród których były nie tylko uszkodzenia ciała czy mienia, czynna napaść na policjantów, ale i ten najpoważniejszego kalibru - usiłowanie zabójstwo. Groziło mu nawet dożywocie.

Sąd Okręgowy w Toruniu jednak uznał go ostatecznie za winnego ataków i uszkodzeń ciała, samochodów i napaści na policjantów, ale nie usiłowania zabójstwa. W grudniu ogłosił wyrok, skazując Lukę L. na łączną karę 6 lat i 8 miesięcy więzienia. Karę odbyć ma w systemie terapeutycznym dla osób uzależnionych.

Poza tym Luca L. zapłacić ma pokrzywdzonym łącznie ponad 60 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę, nawiązki lub naprawienia szkody (w przypadku samochodów). Najpoważniej ranne osoby mają dostać od niego 25 tys. i 20 tys. zł.

-Wyrok jest nieprawomocny. O wydanie jego uzasadnienia na piśmie już wystąpiła prokuratura i obrońca oskarżonego adwokat Radosław Prątnicki - zaznacza Jarosław Szymczak, asystent rzecznika Sądu Okręgowego w Toruniu.

Horror o poranku. Jak wyglądał rajd nożownika i co go poprzedziło? "Matrix" - krzyczał

Luca L. to syn Włocha i Polki. Młody kucharz 16 stycznia 2022 roku wieczorem skończył pracę w restauracji na starówce. Po niej z kolegami Konradem K. i Arturem K. poszedł do pubu. gdzie pili alkohol. Lokal ten opuścili około godz. 23.00. Taksówką pojechali do mieszkania Artura K. przy ul. Bema, po drodze kupując kolejne trunki. Podczas ich konsumpcji Luca L. zażył nieznane substancje psychoaktywne. Opuścił mieszkanie kolegi.

- Po powrocie do domu był bardzo pobudzony, zaczął uszkadzać różne rzeczy, wykrzykiwać słowo „matrix” oraz mówić coś o LSD i ecstasy. Poprosił swoją matkę, aby ta zadzwoniła po pogotowie ratunkowe, które ostatecznie odmówiło przyjazdu na miejsce, z uwagi na podejrzenie, że Luca L. był pod wpływem środków odurzających. Następnie podejrzany wziął nóż o długości ostrza 32,5 cm, odepchnął swoją matkę i wyszedł z mieszkania. Kobieta skontaktowała się wtedy z policją - relacjonował Andrzej Kukawski, rzecznik toruńskiej prokuratury.

Co działo się dalej? Mężczyzna uskutecznił swój szalony rajd po ulicach Torunia, atakując nożem przypadkowo spotkane osoby. Pierwszą ofiarą była Sylwia K. przy Szosie Chełmińskiej. To ją nożownik usiłował zabić - dowodziła prokuratura, ale Sąd Okręgowy w Toruniu uznał, że takiego zamiaru nie miał. Kobieta zasłoniła głowę rękoma i w ten sposób ochroniła twarz. Odniosła jedna poważne obrażenia rąk.

Kolejne ofiary mężczyzna atakował na trasie do starówki. Były to m.in. ulice Królowej Jadwigi, Rynek Nowomiejski, Piastowska, plac św. Katarzyny. Większość atakowanych odruchowo się broniła, zasłaniając się rękoma lub próbując odskoczyć - to ich ratowało. Luca L. dokonał jeszcze uszkodzenia dwóch samochodów, a na finał dopuścił się czynnej napaści na policjantów, którzy go zatrzymywali. Ostatecznie najpierw trafił do szpitala, a potem został aresztowany. Za kratami przebywa do dziś - areszt mu przedłużano.

Przyznał, że wziął narkotyki i miał omamy. Był poczytalny - stwierdzili biegli psychiatrzy

Początkowi Luca L. twierdził, że "ktoś mu czegoś dosypał do drinka" i po tym miał ostre halucynacje. Podczas drugiego przesłuchania w prokuraturze przyznał już jednak, że podczas pobytu w mieszkaniu Artura K., wspólnie z nim oraz Konradem K. zażywali narkotyki. Wtedy zaczął się dziwnie czuć: widział dziwne obrazy, czuł niepokój.

- Gdy dowiedział się, że pogotowie ratunkowe nie przyjedzie, postanowił wyjść z domu, ponieważ nie czuł się tam bezpiecznie. Według jego wyjaśnień, nie pamiętał drogi od miejsca zamieszkania do miejsca zatrzymania przez policję. Czuł się atakowany przez jakieś dziwne postacie, dziwne twarze. Te wyjaśnienia oskarżonego oceniono jako niespójne i niewiarygodnie, sprzeczne zwłaszcza z zeznaniami pokrzywdzonych - przekazywał prokurator Andrzej Kukawski.

Luca L. nie był wcześniej karany. Został zdiagnozowany przez biegłych lekarzy psychiatrów; badanie było połączone z obserwacją. -W czasie popełnienia zarzucanych mu czynów miał zachowaną zdolność do rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem - przekazywał "Nowościom" rzecznik toruńskiej prokuratury. Dodając jednak, że u Luki L. rozpoznano zaburzenia osobowości mieszane oraz uzależnienie od środków psychoaktywnych.

Na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu Luca L. odbyć ma karę więzienia w systemie terapeutycznym, bo jest uzależniony od substancji psychoaktywnych.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Horror w Toruniu. Jest wyrok dla nożownika Luki L.! Na ulicach atakował przypadkowych ludzi w prawdziwym szale - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl