Komisja śledcza ds. wyborów kopertowych. Niecodzienna decyzja Sejmu

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Za powołaniem komisji śledczej ds. wyborów kopertowych głosowali wszyscy obecni w Sejmie posłowie.
Za powołaniem komisji śledczej ds. wyborów kopertowych głosowali wszyscy obecni w Sejmie posłowie. Sylwia Dąbrowa/ Polska Press
W czwartkowym głosowaniu posłowie podjęli decyzję o powołaniu sejmowej komisji śledczej ds. wyborów kopertowych. Co niecodzienne, za uchwałą w tej sprawie zagłosowali wszyscy obecni na sali plenarnej posłowie.

Za przyjęciem uchwały autorstwa Koalicji Obywatelskiej ws. powołania komisji śledczej do zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości działań podjętych w celu przygotowania i przeprowadzenia wyborów prezydenckich w 2020 r. w formie głosowania korespondencyjnego opowiedziało się posłów 446 posłów. Nikt nie wstrzymał się od głosy i nie głosował przeciwko.

Przypomnijmy, że pierwotnie głosowanie w wyborach prezydenckich miało się odbyć tą drogą z powodu pandemii COVID-19, ostatecznie odbyło się tradycyjnie.

Burzliwa debata nt. komisji śledczej

Przed południem nad uchwałą KO odbyła się burzliwa debata. Przemysław Czarnek prezentując stanowisko klubu PiS w tej sprawie podkreślił, że niezmiennie opowiada się za niniejszym projektem.

W trakcie swojego wystąpienia przypomniał okoliczności tych wyborów. Podkreślał, że w konstytucji jest obowiązek przeprowadzenia wyborów prezydenckich i zostały one zarządzone w lutym 2020, a miesiąc później pojawił się pierwszy w Polsce przypadek koronawirusa i wprowadzono stan epidemii. – Rząd RP, odpowiedzialny za państwo polskie, za Polaków, odpowiedzialny za zdrowie obywateli stanął przed obowiązkiem przygotowania wyborów w arcytrudnych warunkach – wskazywał.

Tłumaczył, że rząd podjął wszystkie możliwe działania zmierzające do tego, aby wybory odbyły się 10 maja. – Postanowiliśmy, że te wybory mają się odbyć, i to w sposób jak najbardziej bezpieczny, to muszą mieć przebieg korespondencyjny – mówił.

Zaznaczył, że do wyborów korespondencyjnych jednak nie doszło. – Dlaczego? Świadczą o tym dwie wypowiedzi, kogo? Przedstawicieli PO i to wysokich funkcjonariuszy Platformy – wskazał Czarnek, przywołując słowa Rafała Trzaskowskiego i Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. – Robiliście wszystko, żeby wywalić wybory kopertowe, no i wywaliliście wybory kopertowe, nie przekazaliście rejestru wyborców i nie można było ich przeprowadzić – dodał poseł PiS.

– Dzisiaj powołujecie komisję śledczą, bardzo wam dziękujemy. Z chęcią w tej komisji wykażemy kto doprowadził do sytuacji, w której obowiązki państwa polskiego nie mogły być wykonane. Kto doprowadził do sytuacji, w której tak naprawdę blokowaliście funkcjonowanie państwa polskiego w zakresie podstawowych obowiązków, bo takim obowiązkiem jest przeprowadzenie wyborów, bo jesteśmy państwem demokratycznym. Wy nie jesteście demokratyczni, wy zadziałaliście jak totalitarna opozycja, nawet nie totalna – podkreślał.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

Poseł KO Cezary Tomaczyk zapowiadał, że PiS poniesie odpowiedzialność za 70 mln zł, które zostały wyrzucone w błoto przy próbie przeprowadzenia tzw. wyborów kopertowych, a komisja śledcza jest do tego wstępem.

Za powołaniem komisji śledczej opowiedzieli się też kluby Polski 2050 i PSL. Marcin Skonieczka z Trzeciej Drogi przekonywał, że wybory kopertowe to jaskrawy przykład nadużywania władzy przez Zjednoczoną Prawicę. Jak mówił, komisja śledcza powinna wyjaśnić, kto odpowiada za wydanie milionów złotych na wybory, które się nie odbyły. Komisja - jak dodał - powinna pochylić się także kwestią nacisków na samorządowców w celu przekazania danych osobowych z rejestrów wyborców. – Był to pierwszy przykład w mojej 13-letniej pracy w samorządzie, kiedy władza centralna zmuszała do złamania prawa władze lokalne – powiedział.

Jarosław Rzepa z PSL wskazywał z kolei, że organizowanie i przygotowanie wyborów na podstawie decyzji administracyjnych nie powinno mieć miejsca i było pozbawione podstaw prawnych. Zaznaczył, że organami, które przygotowują i realizują wybory, są Państwowa Komisja Wyborcza i Krajowe Biuro Wyborcze.

– Składamy poprawkę, żeby rozszerzyć zakres działania komisji śledczej do zbadania tzw. wyborów kopertowych – powiedział zaś Witold Tumanowicz z Konfederacji. – Chcemy badać także konsekwencje tego, że do tych wyborów nie doszło w terminie konstytucyjnym oraz okoliczności wyznaczenia nowego terminu i podmiany kandydatów – doprecyzował.

i.pl, PAP

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Przemysław Czarnek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl