Jak informuje portal businessinsider.com.pl powołując się na "Gazetę Wyborczą", rząd chce zaproponować nauczycielom wcześniejsze przejście na emeryturę. W zamian tygodniowe pensum nauczycieli miałoby być zwiększone z 18 do 24 h.
Zmiana miałaby polegać na przewróceniu przepisów, które obowiązywały przed laty. Na wcześniejszą emeryturę mogli kiedyś przechodzić nauczyciele, którzy do 2008 roku przepracowali 30 lat w oświacie, w tym 20 lat "przy tablicy. Taką możliwość mieli również nauczyciele, którzy mogli wykazać się 25-letnim stażem w szkolnictwie specjalnym, w tym 20 lat "przy tablicy". Warunkiem było również zatrudnienie na co najmniej pół etatu.
Jak pisze gazeta, rząd ma przedstawić tę propozycję we wrześniu, kiedy to może dojść do kolejnego strajku nauczycieli. Nowa oferta miałaby temu zapobiec. Rozwiązanie miałoby wejść w życie w 2020 roku i maksymalnie obowiązywać przez 2 lata.
Zdaniem Sławomira Broniarza, z tego rozwiązania mogłoby skorzystać około 120 tysięcy nauczycieli. Zaznacza on jednak, że jest wiele niewiadomych, ponieważ nie ma jasności, jak miałyby być wyliczane wcześniejsze emerytury.
Wypalenie zawodowe - nowy punkt na liście chorób
