Planujesz kupno mieszkania? Sprawdź, czy warto czekać na obniżkę cen! Chodzi o nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych w skali roku

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
– Historia pokazuje, że oczekiwanie na spadek cen mieszkań rzadko przynosi pożądane rezultaty – zauważa Patryk Komisarczyk z Reliance Polska.
– Historia pokazuje, że oczekiwanie na spadek cen mieszkań rzadko przynosi pożądane rezultaty – zauważa Patryk Komisarczyk z Reliance Polska. Karolina Misztal/ Polska Press
Zdaniem ekspertów odkładanie w czasie decyzji o zakupie własnego lokum może nas pozbawić nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w skali roku. – Od długiego czasu mamy do czynienia ze stałym wzrostem cen mieszkań – zauważa Bartłomiej Rzepa i dodaje, że powodem takiej sytuacji są rosnące ceny działek, materiałów budowlanych czy kosztów pracy. Ponadto dodaje, że oczekując spadku cen, trzeba brać pod uwagę opłaty np. za najem, którą równie dobrze można byłoby przeznaczać na ratę kredytu.

Spis treści

Co dalej z rynkiem nieruchomości w kraju?

Według szacunków HRE Investments, w ubiegłym roku wstrzymywanie się z zakupem mieszkania w Warszawie kosztowało potencjalnych klientów nawet 50 tys. zł. Jednak tutaj należy podkreślić, że koszty nie ograniczają się jedynie do rosnących cen lokali, ale też do kosztów transakcyjnych, takich jak konieczne do opłacenia podatki, taksa notarialna, opłaty sądowe, pośrednictwo, koszt wykończenia lokalu, czy koszt utrzymania się w okresie oczekiwania na zakup – nie każdy może mieszkać z rodzicami.

Od długiego czasu mamy do czynienia ze stałym wzrostem cen mieszkań – mówi Bartłomiej Rzepa, ze spółki realizującej inwestycję Osiedle Symbioza. – Powodem takiej sytuacji są rosnące ceny działek, materiałów budowlanych czy kosztów pracy. Tak naprawdę nic nie wskazuje na to, że ten trend miałby w najbliższym czasie ulec zmianie – dodaje.

Ponadto, w ocenie eksperta, oczekując spadku cen, trzeba brać pod uwagę konieczność uiszczania comiesięcznej opłaty za najem, którą równie dobrze można byłoby przeznaczać na ratę kredytu. – Widzimy, że z powodu wprowadzenia programu „Bezpieczny kredyt 2%”, wielu klientów przyspieszyło decyzję o zakupie, wychodząc z założenia, że w perspektywie najbliższych lat być może obecny czas jest najlepszym momentem na zakup mieszkania – wskazuje.

– Historia pokazuje, że oczekiwanie na spadek cen mieszkań rzadko przynosi pożądane rezultaty – zauważa Patryk Komisarczyk z Reliance Polska.

Planujesz kupno mieszkania? Sprawdź, czy warto czekać na obn...

Z analizy HRE Investments wynika dodatkowo, że od 3 kwartału 2006 roku wstrzymywanie się z decyzją zakupową dawało wymierne korzyści jedynie w 10 kwartałach, co oznacza, że w 52 przypadkach odłożenie zakupu na kolejny rok wiązało się jednak ze stratą, czy raczej wyższym kosztem koniecznym do poniesienia, przy ostatecznym dojściu do własności. Jednocześnie podkreślono, że przeważnie możliwa oszczędność nie przekraczała w niektórych okresach 2 proc. budżetu potrzebnego do zakupu nieruchomości.

W związku z tym, gdyby pominąć te sytuacje, to okazałoby się, że od drugiej połowy 2006 roku mieliśmy dotychczas tylko 5 kwartałów, w których decyzja o opóźnieniu kupna mieszkania na 12 miesięcy pozwoliła zaoszczędzić co najmniej 2 proc. takiego budżetu. Było tak na początku 2010 roku oraz na przełomie lat 2011 i 2012. Na drugim biegunie znajdziemy z kolei aż 52 kwartały, które sugerują, że oczekiwanie z zakupem nie miało sensu, bo wiązało się z większym kosztem koniecznym do poniesienia- średnio o niemal 55 tysięcy złotych. Tu również pojawiają się sytuacje niejasne, czyli takie, w których wzrost kosztów był niewielki i nie przekraczał 2 proc., jednak wystąpiły one jedynie trzy razy.

– Zostaje więc 49 kwartałów, w trakcie których przełożenie decyzji o zakupie mieszkania na kolejny rok ewidentnie się nie opłacało i wiązało ze znaczną podwyżką kosztu nabycia lokum – wskazano w analizie HRE Investments.

Historia pokazuje, że oczekiwanie na spadek cen mieszkań rzadko przynosi pożądane rezultaty. Często ceny nieruchomości rosną w miarę upływu czasu, co oznacza, że odkładanie zakupu może prowadzić do większych kosztów w przyszłości. Wzrost popytu, rozwój infrastruktury czy zmiany demograficzne są czynnikami, które mogą przyczynić się do wzrostów ceny – mówi Patryk Komisarczyk z Reliance Polska.

Zakup mieszkania. Jakie są prognozy dotyczące ich cen?

Z kolei eksperci Credit Agricole w swoim raporcie sugerują, że tańszych mieszkań próżno będzie szukać w przyszłości. Według ich wyliczeń, już w 2024 r. będziemy obserwować zwiększenie tempa wzrostu cen na rynku do 5,5 proc. r./r. (wobec 2,2 proc. w 2023 r.) i jego kontynuację w 2025 r. (8,4 proc.). Oznacza to, że przeciętna cena transakcyjna w siedmiu największych miastach w Polsce zwiększyłaby się do 11,943 tys. zł średniorocznie w 2024 r. i 12,934 tys. zł w 2025 r.

– Obecnie mamy do czynienia ze wzrostem cen mieszkań. Notujemy dwucyfrową inflację, a płace rosną. Co więcej, najnowsze dane pokazują znaczne ożywienie popytu na mieszkania i kredyty. Dlatego spodziewamy się utrzymania trendu wzrostowego w najbliższych miesiącach, przeceny mieszkań wydają się mało realne – mówi Grzegorz Woźniak, prezes spółki Q3D Locum.

Ogromny wzrost wartości zapytań o kredyty mieszkaniowe!

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na i.pl Portal i.pl