PSL i Nowoczesna piszą do Mateusza Morawieckiego w sprawie młodych lekarzy. Czy ponadpartyjne rozwiązanie sprawy jest możliwe?

Jakub Oworuszko AIP
Lukasz Gdak
Szefowie PSL i Nowoczesnej w liście do premiera Mateusza Morawieckiego apelują o ponadpartyjne rozwiązanie problemów młodych lekarzy.

„W trosce o zdrowie i życie polskich pacjentów, zwracamy się do pana premiera z prośbą o podjęcie działań mających na celu niedopuszczenie do zbliżającej się wielkimi krokami katastrofy. Jako, wybrani przez Polaków, politycy musimy wykazać się odpowiedzialnością i przewidywalnością” - czytamy w liście skierowanym do szefa rządu.

Jego sygnatariusze, Władysław Kosiniak-Kamysz i Katarzyna Lubnauer chcą, by premier zorganizował spotkanie z przedstawicielami wszystkich sejmowych ugrupowań w sprawie „fatalnej” sytuacji w służbie zdrowia. Politycy opozycji zwracają uwagę na protest młodych lekarzy, którzy wypowiadają umowy opt-out.

CZYTAJ TAKŻE: Lekarze rezydenci przedstawili swój projekt nowelizacji ustawy o służbie zdrowia. Zbierają podpisy

- Lekarze nie chcą już pracować więcej niż 48 godzin tygodniowo. To sprawia, że nagle lekarzy na dyżurach jest mniej, a w związku z tym musimy się spodziewać znacznego wydłużenia kolejek w szpitalach i przychodniach. Coraz więcej oddziałów w szpitalach jest zamykanych. Nie możemy na to pozwolić - przekonywał Kosiniak-Kamysz, z wykształcenia lekarz.

„Czasu jest mało, pora w końcu wspólnie rozpocząć pracę nad naprawą ochrony zdrowia. To może i powinien być pierwszy krok w dziele naprawy całej Rzeczpospolitej” - czytamy na koniec listu.

Już kilkanaście dni temu o ponadpartyjne rozmowy z udziałem prezydenta apelował Paweł Kukiz, jednak dotychczas Andrzej Duda nie zabrał głosu ws. protestu młodych medyków.

Z rezydentami nie spotkał się jeszcze nowy minister zdrowia. „Drodzy Rezydenci, dialog i spotkanie z Wami są dla mnie bardzo ważne. Proszę o kilka dni cierpliwości” - napisał na Twitterze w ubiegły piątek. Data spotkania wciąż pozostaje nieznana.

Młodzi lekarze domagają się zwiększenia nakładów na służbę zdrowia w wysokości 6,8 proc. PKB w ciągu trzech lat. Zgodnie z przyjętą pod koniec ubiegłego roku nowelizacją ustawy o świadczeniach zdrowotnych nakłady będą zwiększane stopniowo - do 6 proc. PKB w 2025 roku.

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lekarz z powołania
Otwierać więcej szkół medycznych zamykać kierunki filozoficzne i im podobne. Umożliwić kształcenie osobom nie powiązanym z lekarzami Rozbić te kliki lekarskie Wymusić pracę mini 10 lat w kraju a jak nie to zażądać zapłaty za studia
Wróć na i.pl Portal i.pl