Wiadomo kim jest sprawca tragicznego wypadku w Szczecinie. Udostępniono zdjęcie

OPRAC.:
Damian Kelman
Damian Kelman
Wideo
od 18 lat
W piątek w Szczecinie zatrzymano kierowcę, który wcześniej z premedytacją wjeżdżał w ludzi na ulicy. Jeden ze świadków opisał, jak sprawca zachowywał się przy zatrzymaniu. W związku ze zdarzeniem kilkanaście osób trafiło do szpitala.

Tragiczny wypadek w Szczecinie

Wypadek w Szczecinie. Auto osobowe wjechało w piątek w grupę osób na pl. Rodła - podał mł. bryg Tomasz Kubiak z Komendy Wojewódzkiej PSP.

"Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 15 na pl. Rodła w Szczecinie. Mężczyzna, kierujący samochodem osobowym z nieznanych przyczyn wjechał w grupę osób oczekujących na przystanku na tramwaj" - przekazał mł. asp. Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

Mężczyzna następnie oddalił się z miejsca zdarzenia i na al. Wyzwolenia spowodował kolizję z trzema innymi pojazdami. W wyniku tej kolizji ucierpiały cztery osoby.

Łącznie poszkodowanych zostało 19 osób, z czego dwie są w ciężkim stanie.

Kim jest sprawca wypadku w Szczecinie?

Policja od razu rozpoczęła pościg za kierowcą, którego dość szybko udało się złapać dzięki działaniu lokalnych mieszkańców. Doszło do obywatelskiego zatrzymania.

Zatrzymany kierowca to 33-letni mieszkaniec Szczecina, polskiej narodowości. Według wstępnych ustaleń policji sprawca był trzeźwy. Był sam w pojeździe.

"To osoba narodowości polskiej, mieszkaniec Szczecina, zdarzenie nie było aktem terrorystycznym" – przekazał dziennikarzom Paweł Pankau z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie cytowany przez portal wSzczecinie.pl

- Mogę powiedzieć z pełną stanowczością, że na pewno nie był to zamach terrorystyczny. Sprawcą tego zdarzenia jest obywatel Polski, 33-letni mieszkaniec Szczecina - powiedział podczas popołudniowej konferencji prasowej z-ca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie Marek Jasztal. Według informacji przekazanych przez funkcjonariusza, sprawca wypadku miał się od kilku lat leczyć psychiatrycznie.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

Portal "wSzczecinie" dotarł również do jednego ze świadków zdarzenia, który zdradził, jak zachowywał się sprawca podczas zatrzymania.

"Wysiadał przez okno, bo drzwi się nie chciały otworzyć. Trzymali go jacyś faceci. On był bardzo spokojny, nie miał żadnego wyrazu twarzy. Tego mężczyznę przytrzymał taki pan w czerwonej kurtce, gdyby nie oni, to by uciekł" - relacjonował świadek.

Portal remiza.pl na platformie X zamieścił natomiast zdjęcie sprawcy zdarzenia.

Kierowca leczył się psychiatrycznie

Kolejne informacje, jakie przekazały miejscowe służby, wskazują, że kierowca mógł leczyć się psychicznie.

"Z informacji, jeszcze nie do końca potwierdzonych, jest to osoba, która leczy się psychicznie" – przekazał w piątek, podczas konferencji prasowej, wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski.

Zastępca Komendanta Wojewódzkiej Policji w Szczecinie potwierdził te informacje.

"Wstępne czynności procesowe pod nadzorem prokuratora wskazały, że jest to osoba, która od czterech lat leczy się psychiatrycznie. W tej chwili są weryfikowane te wszystkie informacje w placówkach służby zdrowia" - przekazał Marek Jasztal.

Dodał, że "trwają czynności, które mają na celu identyfikację motywu działania tej osoby i przygotowanie materiału procesowego dla wymiaru sprawiedliwości".

Co z ofiarami?

Pojawiają się również nowe informacje dotyczące ofiar zdarzenia.

Na miejsce zdarzenia zadysponowanych zostało dziewięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej, w tym jeden zastęp Portowej Straży Pożarnej.

"Współdziałaliśmy z Państwowym Ratownictwem Medycznym, te działania przebiegały tak, aby jak najszybciej i jak najlepiej udzielić pomocy osobom poszkodowanym" - przekazał p.o. zastępcy Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Krzysztof Makowski.

"Zdarzenie to było trudne ratowniczo, jednak te siły, które na miejscu były, w krótkim czasie, bardzo sprawnie, udzieliły pomocy i zrobiły tyle, co było możliwe" – dodał.

Poszkodowani trafili do trzech szpitali w Szczecinie: przy ul. Arkońskiej, ul. Unii Lubelskiej oraz w Zdunowie.

"Na miejsce zdarzenia zostali także zadysponowani pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, którzy służyły wsparciem psychologicznym osobom, które tam trafiły. Jeżeli jakiekolwiek potrzeby w tej materii będą jeszcze niezbędne, to służymy pomocą. Telefony, które pozwolą na kontakt z psychologami, są na naszych stronach internetowych" – powiedział podczas konferencji prasowej prezydent Szczecina Piotr Krzystek.

Ruch na pl. Rodła został już przywrócony.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl