Wóz strażacki w rowie. Strażak uciekł z miejsca wypadku

MK
Do groźnego wypadku doszło dzisiaj około godz. 16 w Jugowie na ul. Głównej. Wóz strażaków ochotników marki Mercedes Unimog, którym strażacy jechali do gaszenia płonących traw wpadł do rowu. Wóz jechał na sygnale.

Jak informuje Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji, kierowca wozu strażackiego uciekł z miejsca zdarzenia. Poza nim pojazdem jechało dwóch strażaków. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Policjanci szukają kierowcy wozu i ustalają przyczynę zdarzenia, a także czy strażacy byli trzeźwi.

Komentarze 54

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkaniec2
Dowódca sam pijany. Z resztą jak wszyscy. Ludzie widzieli jak wchodzi do remizy i wiedzieli jak jeździł tym autem. Każdy wie że dla niego to tylko bryczka
x
xd
xd
O
OSP
To czy byli pod wpływem czy też nie nie zostało jeszcze podane do wiadomości. Jeśli to prawda potępiam ten fakt, przypomonam Tobie że nie dawno złapano funkcjonariusza PSP pod wpływem alkoholu wracającego ze służby... Gdyby nie białe kaski które często odwalają czarną robotę za państwówkę PSP nie dało by rady.
s
sołtys spod lasu
buahahahaha!
S
Strażak
Zgadzam się z tym !!! Bogu na chwałę ludziom ma pożytek !!!
S
Strażak
Na dzień dzisiejszy czy strażak jest z Oso czy Osp przechodzi szkolenia !!! WIĘC PRZESTAŃ PIEPRZYĆ GŁUPOTY ŻE JAKIŚ GOŚĆ JECHAŁ PIJANY TO NIE ZNACZY ŻE KAŻDY PIJE. ASA I STRAŻAKA Z OSP NIC NIE BRAKUJE DO ZAWODOWCÓW A CZASEM BYWA NAWET TAK ŻE OCHOTNICY MAJĄ NAWET LEPSZY SPRZĘT OD PSP I ŚWIETNIE SOBIE Z NIM RADZĄ , CHYBA ŻE UCIEBIE JEST INACZEJ ?? MIESZKASZ NA JAKIMŚ ZADUPIU ??? PAMIĘTAJ SYNKU KAŻDY STRAŻAK KTÓRY WYJEDZIE DO AKCJI MA MIEĆ ZROBIONE SZKOLENIA I WAŻNE BADANIA LEKARSKIE !!
o
ochotnik
Proszę nie generalizować i nie wkładać wszystkich do jednego worka. Jest dużo OSP które od PSP różnią się tylko i wyłącznie kolorem hełmów.
d
dobrze,ze nie ogladam
tego gunwa :D
o
olewator
jak im się udało przewrócić taki wielki i cięźki wóz?
S
SAM
To są ochotnicy w białych kaskach, daleko im do zawodowców... Niestety psują dobre imię strażaków.
J
Jarek
To jest pewniak !!
m
mieszkaniec
Dowódca samochodu strażackiego mógł podjąć decyzję ze nie wyjadą do akcji. To była bezmyślność. Oni długo tak jeździli aż w końcu doprowadzili do zniszczenia nowego auta. Kierowca i dowódca powinni ponieść pełne koszta. Mimo to ze jest to OSP mają placony ekwiwalent pieniężny za każdą godzinę akcji
T
TVN`
to być wiedział, że od rana o tym mówią
T
TO JUZ NA CZERWONO
PIKOLONY TVN OD RANA BY TRĄBIŁ! :/
G
GOSC
kazdy niema wyjatkow kto siada za kolo za stery za cugle itd PO SPOZYCIU ALKOHOLU BADZ INNEGO SRODKA ODUZAJACEGO winien zakladac i przewidziec za moze odebrac komus zycie i zdrowie KTORE JEST WARTOSCIA NAJWYZSZA
Wróć na i.pl Portal i.pl