Z budżetu Samorządu Województwa Pomorskiego zakupiono agregaty prądotwórcze. Już niebawem mają trafić do Chersonia na Ukrainie

Michał Karcz
Michał Karcz
Samorząd Województwa Pomorskiego i prywatni fundatory kupili agregaty dla Ukrainy
Samorząd Województwa Pomorskiego i prywatni fundatory kupili agregaty dla Ukrainy red.
W środę 25 stycznia 2023 roku z Gdańska wyruszył transport na Ukrainę z agregatami prądotwórczymi. Sprzęt zakupiony budżetu Samorządu Województwa Pomorskiego trafi do Chersonia.

W środę 25 stycznia 2023 roku przed Urzędem Marszałkowskim Województwa Pomorskiego odbyła się konferencja prasowa. Poświęcona była zakupowi agregatów prądotwórczych przez Samorząd Województwa Pomorskiego. Udział w niej wzięli marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk, konsul Ukrainy w Gdańsku Oleksandr Plodystyi, oraz małżeństwo Hans i Mariola Drieehuizen, którzy są fundatorami dwóch z zakupionych agregatów.

Agregaty prądotwórcze z Pomorza dla Ukrainy

- Jak wiemy, trwa 336 dzień wojny, którą prowadzi Rosja na terenie Ukrainy. Bardzo się cieszymy z każdej informacji, która do nas dociera o przekazywaniu przez UE ciężkiego uzbrojenia pozwalającego na obronę Ukrainy przez armię rosyjską. Za pośrednictwem pana konsula wiemy, że są organizowane miejsca pomocy dla ludzi uciekających przed wojną, zwłaszcza z frontu. Stąd właśnie zapotrzebowanie na małe agregaty prądotwórcze, zwłaszcza do obiektów należących do infrastruktury krytycznej, takich jak szpitale czy przedszkola. Pod koniec ubiegłego roku przekazaliśmy pierwszą partię agregatów. Sejmik Województwa wyraził zgodę na zakup łącznie 20 takich urządzeń. Bardzo się cieszymy, że z Pomorza też płynie niemała pomoc. - mówił Mieczysław Struk marszałek województwa pomorskiego

Samorząd Województwa Pomorskiego i prywatni fundatorzy kupili agregaty dla Ukrainy

Transport z zakupionym sprzętem wyruszył w środę przed południem spod Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku. Jeszcze tego samego dnia ciężarówka z agregatami ma dotrzeć do granicy z Ukrainą. Tam ładunek zostanie przekazany stronie ukraińskiej a następie trafi do Chersonia.

- Cała inicjatywa zrodziła się w naszej rodzinie z Holandii. Zwrócili się do nas z propozycją, by zapoczątkować taką inicjatywę w Trójmieście. Dzięki urzędowi marszałkowskiemu udało się ją zrealizować. Jest takie poczucie, że ta pomoc jest wciąż niewystarczająca dla ludzi, którzy tam przebywają - mówił Hans Drieenhuizen współfundator agregatów dla Ukrainy

Pomoc z Pomorza dla Ukrainy

Podczas konferencji głos zabrał również konsul Ukrainy w Gdańsku. Podziękował za ogromną pomoc jaką Polacy przekazują jego rodakom. Zaznaczył też, w jak trudnej sytuacji znajduje się Ukraina.

- Rozmawiałem z zastępcą szefa administracji wojskowej Chersonia. On potwierdził to, co powiedziałem wcześniej, że agregaty są niezbędne. Od 11 listopada po wschodniej stronie miasta znajdują się wojska rosyjskie, które prowadzą ostrzał. Z tego powodu nie ma tam prądu. W Chersoniu wciąż mieszka kilkadziesiąt tysięcy osób. Przed wojną było to 300 tysięcy, a teraz jest to 60 tysięcy mieszkańców. Agregaty są niezbędne dla cywili, dla placówek medycznych - mówił konsul Ukrainy w Gdańsku Oleksandr Plodystyi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl