Zagłada Palestyny będzie trwać, dopóki Hamas nie zostanie wyeliminowany. Netanjahu: "wojna sprawiedliwa"

OPRAC.:
Joanna Grabarczyk
Joanna Grabarczyk
Na całym świecie odbywają się liczne demonstracje, będące wyrazem solidarności z Palestyńczykami.
Na całym świecie odbywają się liczne demonstracje, będące wyrazem solidarności z Palestyńczykami. PAP/EPA/DIVYAKANT SOLANKI
- Inne kraje muszą zrozumieć, że nie można z jednej strony wspierać eliminacji Hamasu, a z drugiej wzywać do zakończenia wojny, co uniemożliwiłoby wyeliminowanie Hamasu - powiedział szef izraelskiego rządu, Benjamin Netanjahu. Z zadowoleniem przyjął on fakt, że USA odrzuciły rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywającą do "natychmiastowego humanitarnego zawieszenia broni" w Strefie Gazy.

- Izraelska "wojna sprawiedliwa" w Strefie Gazy w celu wyeliminowania palestyńskiego Hamasu będzie kontynuowana

– powiedział w sobotę wieczorem premier Izraela Benjamin Netanjahu. Dodał, że z zadowoleniem przyjmuje "odpowiednie stanowisko zajęte przez Stany Zjednoczone w Radzie Bezpieczeństwa ONZ".

Izrael chce wyeliminować Hamas. Kogo jeszcze?

Premier Netanjahu powiedział, że "Izrael będzie kontynuował naszą wojnę sprawiedliwą, aby wyeliminować Hamas i osiągnąć inne cele wojenne, które wyznaczyliśmy".

- Inne kraje muszą zrozumieć, że nie można z jednej strony wspierać eliminacji Hamasu, a z drugiej wzywać do zakończenia wojny, co uniemożliwiłoby wyeliminowanie Hamasu

– oświadczył szef rządu izraelskiego dzień po tym, jak USA zawetowały rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywającą do "natychmiastowego humanitarnego zawieszenia broni" w Strefie Gazy.

Projekt rezolucji, który poparło 13 państw, został przygotowany przez Zjednoczone Emiraty Arabskie po zwołaniu posiedzenia Rady Bezpieczeństwa przez sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa. Jedno państwo - Wielka Brytania - wstrzymało się od głosu.

Hamas u progu wytrzymałości?

W ostatnich dniach media społecznościowe obiegają zdjęcia oraz filmiki przedstawiające rzekomo poddających się bojowników Hamasu.

Fakt ten skomentował rónież szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela, generał Herci Halewi.

- Izrael musi "bardziej naciskać" w swojej kampanii wojskowej w Strefie Gazy

- powiedział.

O walkach w Gazie generał Halewi mówił podczas ceremonii pod Ścianą Płaczu na Starym Mieście w Jerozolimie. Podkreślił, że presja Izraela przynosi efekty i dzięki niej rozpada się siatka Hamasu.

- Każdego dnia widzimy coraz więcej zabitych terrorystów, coraz więcej terrorystów rannych, a w ostatnich dniach terroryści się poddają - to znak, że ich siatka się rozpada, znak, że musimy mocniej naciskać

- powiedział generał. Według izraelskiej armii, do tej pory zginęło około 7 tysięcy bojowników Hamasu.

Źródło: IAR, PAP

od 16 lat

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na i.pl Portal i.pl