Zwrot akcji w Krakowie. Jerzy Muzyk rezygnuje z kandydowania na prezydenta, popiera kolegę i apeluje o miasto wolne od polityki

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Wiceprezydent Jerzy Muzyk (z prawej) udzielił poparcia wiceprezydentowi Andrzejowi Kuligowi.
Wiceprezydent Jerzy Muzyk (z prawej) udzielił poparcia wiceprezydentowi Andrzejowi Kuligowi. mat. wyborcze
Dwaj obecni wiceprezydenci Krakowa Jerzy Muzyk i Andrzej Kulig, niezależni kandydaci na prezydenta Krakowa, w środę (3 kwietnia) zorganizowali wspólną konferencję. Jerzy Muzyk poinformował, że rezygnuje z kandydowania i poparcie przekazuje Andrzejowi Kuligowi. Zaapelował też do innych niezależnych kandydatów o stworzenie koalicji samorządowej, która doprowadzi do tego, by prezydentem Krakowa nie była osoba związana z partią.

- Czuje się w mieście atmosferę, że Kraków powinien być wolny od polityki, nie powinny decydować partyjne legitymacje, tylko kompetencje - zaznaczył wiceprezydent Jerzy Muzyk.

Zaapelował do pozostałych kandydatów, szczególnie do prof. Stanisława Mazura (Stowarzyszenie Lepszy Kraków) i Rafała Komarewicza (kandydat Polski 2050 Szymona Hołowni), o stworzenie wspólnego frontu w walce o prezydenturę w Krakowie.

Przypomnijmy, że rektor prof. Stanisław Mazur nawiązał już współpracę z kandydatem Platformy Obywatelskiej Aleksandrem Miszalskim.

- Rektor Stanisław Mazur podkreślał, że dla niego najważniejsza jest idea obywatelskiego Krakowa. Z czym się zgadzam. Jeżeli udzieli poparcia kandydatowi politycznemu, to zaprzeczy temu, co do tej pory mówił. Rafał Komarewicz jest wieloletnim samorządowcem, był przewodniczącym Rady Miasta Krakowa, wie na czym polega funkcjonowanie miasta, na szukaniu kompromisów - mówił Jerzy Muzyk. - Apeluję zwłaszcza do tych panów aby wsparli koalicję samorządową. Jako przykład chcę postawić siebie. Popieram, prezydenta Andrzeja Kuliga i wycofuję swoją zgodę na kandydowanie na urząd prezydenta miasta Krakowa. Zachęcam do tego pozostałych panów, aby zastanowili się nad taką decyzją, która da szansę, że dyskusja o Krakowie będzie się odbywała w Krakowie, bez wpływu na nią kto jest z jakiej partii politycznej. Kraków ma wyższe standardy, powinniśmy być z tego dumni i je szanować. To standardy, które obowiązywały w naszym mieście przez ostatnie dwie dekady - dodał.

Wiceprezydent Andrzej Kulig skomentował: - Panie prezydencie, drogi Jurku, nie sposób inaczej się zwrócić, bo znamy się od 15 roku życia. Zgadzam się, że Kraków nie może być skazany na rywalizację dwóch wielkich partii. Ważne jest to, by Kraków był kierowany ponadpartyjnie. Bardzo nam zależy na tym, by Kraków nie był klasyfikowany jako miasto, które zapisało się do jednej czy drugiej partii.

Przypomnijmy, że wiceprezydentowi Andrzejowi Kuligowi poparcia udzielił kończący po 22 latach rządy prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Andrzeja Kuliga poparło także krakowskie Polskie Stronnictwo Ludowe. Jerzy Muzyk długo wahał się, czy kandydować. Swoje zgłoszenie złożył w ostatniej chwili. Kandydatem był tylko ponad dwa tygodnie.

Empatia transmitowana społecznie?

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Zwrot akcji w Krakowie. Jerzy Muzyk rezygnuje z kandydowania na prezydenta, popiera kolegę i apeluje o miasto wolne od polityki - Gazeta Krakowska

Wróć na i.pl Portal i.pl