16 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości na kampanię wyborczą na Podkarpaciu?

PAP
K. Kapica
Państwowa Komisja Wyborcza otrzymała zawiadomienie z Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczące Funduszu Sprawiedliwości - podało w środę PAP Krajowe Biuro Wyborcze. KBW przypomniało też, jakie są przepisy dotyczące kontroli PKW w zakresie finansowania partii politycznych i kampanii wyborczych.

Sprawa dotyczy zawiadomienia, które do KBW skierował szef MS Adam Bodnar. Minister chce, by PKW sprawdziła, czy wydatki dokonywane z Funduszu Sprawiedliwości były zgodne z zawartymi w Kodeksie wyborczym zasadami finansowania kampanii wyborczych. "Poprzednie kierownictwo MS przyznało w sumie 2043 dofinansowań na łączną sumę 224 mln zł, w tym 201,1 mln zł w okręgach, gdzie startowali kandydaci Suwerennej Polski" - podał Bodnar.

Krajowe Biuro Wyborcze w odpowiedzi na pytania PAP poinformowało, że PKW otrzymała zawiadomienie z MS dotyczące Funduszu Sprawiedliwości. Biuro przypomniało też, że PKW bada sprawozdania i informacje finansowe przedkładane przez partie polityczne oraz sprawozdania finansowe przedkładane przez pełnomocników finansowych komitetów wyborczych na podstawie ustawy o partiach politycznych i Kodeksu wyborczego.

"Tak, jak miało to miejsce do tej pory w przypadku każdego z komitetów, wszelkie informacje mogące mieć wpływ na ocenę zgodności z prawem gospodarki finansowej partii politycznych i komitetów wyborczych są wykorzystywane w trakcie badania sprawozdań" - podało KBW.

Biuro przypomniało też, że w wyniku badania przez PKW sprawozdanie może zostać przyjęte bez zastrzeżeń, przyjęte ze wskazaniem uchybień lub odrzucone. Następuje to w drodze podjęcia przez Państwową Komisję Wyborczą uchwały, która opatrzona jest uzasadnieniem wskazującym podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia. Na uchwałę odrzucającą sprawozdanie dane ugrupowanie może odwołać się w skardze do Sądu Najwyższego.

"Konsekwencje odrzucenia sprawozdania (m.in. zmniejszenie kwoty przysługującej dotacji podmiotowej i zmniejszenie kwoty subwencji na działalność statutową partii lub utrata prawa do subwencji) określają przepisy właściwej ustawy" - dodało KBW.

Zastrzegło też, że "Państwowa Komisja Wyborcza nie zajmuje stanowiska w sprawach gospodarki finansowej partii politycznych i komitetów wyborczych w innej formie i nie komentuje informacji na ten temat przed podjęciem uchwał w tych sprawach". "Przy czym należy pamiętać, iż nie ma żadnej podstawy prawnej, która umożliwiałaby wznowienie postępowań w sprawach już zakończonych" - podało KBW.

W ubiegłym tygodniu MS opublikowało interaktywną mapę dotyczącą środków, które w latach 2019-2023 roku były przyznawane z Funduszu Sprawiedliwości poza naborem lub konkursem - na podstawie par. 11 rozporządzenia w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Przepis ten umożliwia, by "w uzasadnionych przypadkach" dysponent funduszu, którym jest szef MS, mógł przyznawać dotacje według swojego uznania. W konsekwencji umożliwia to zawarcie umowy z ubiegającą się o pieniądze organizacją o powierzenie zadania nieobjętego programem lub naborem wniosków.

Resort wskazał na powiązanie środków z funduszu z okręgami wyborczymi, w których startowali do wyborów politycy Suwerennej Polski.

MS podało, że przyznano dofinansowania 224 mln zł, w tym 201,1 mln zł w okręgach, gdzie startowali politycy Suwerennej Polski.

  • Najwięcej spośród okręgów, w których kandydaci Suwerennej Polski zdobyli mandaty, bo 19 mln zł dotacji, przyznano w okręgu wyborczym nr 7 (Chełm), skąd startował ówczesny wiceszef MS Marcin Romanowski, któremu podlegał Fundusz Sprawiedliwości.
  • 17,1 mln zł przyznano w okręgu nr 33 (Kielce), gdzie startował sekretarz generalny Suwerennej Polski Mariusz Gosek (a także prezes PiS Jarosław Kaczyński).
  • Z kolei w okręgu nr 23 (Rzeszów) przyznano 16 mln zł, skąd startowali członkowie ówczesnego resortu sprawiedliwości: lider Suwerennej Polski Zbigniew Ziobro oraz Marcin Warchoł, który również kandydował w wyborach prezydenckich w Rzeszowie.
  • W okręgu nr 15 (Tarnów), skąd posłem został Norbert Kaczmarczyk, przyznano 14 mln zł, a w okręgu nr 30 (Rybnik), gdzie z sukcesem startował Michał Woś – 12,2 mln zł.

Resort informował też, że w przypadku 40 proc. obowiązujących umów Funduszu Sprawiedliwości są wątpliwości, czy dotacje przyznano zgodnie z prawem, a 23 umowy nie będą realizowane i być może Ministerstwo Sprawiedliwości będzie dochodziło zwrotu środków.

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: 16 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości na kampanię wyborczą na Podkarpaciu? - Nowiny

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pol
Jedno muszę jednak przyznać tuskowi, ma wyśmienitych ekonomów, bo jak rostowski ładne parę lat temu powiedział, że piniędzy nie ma i nie będzie, tak nie ma do dziś, przynajmniej za tuska:-) geniusze!!!!! Dziś minister zdrowia ogłosił, że nie ma na nfz, ciekawe co jutro?:-) kolejna komisja?? Może płot? Byle nie rozmawiać o 100 kłamstwach. Pisane na "pogłosie" czy co?
I
I.pl to ścierwa
I PLL kłamie jak TVP i Urban.
Wróć na i.pl Portal i.pl