Pomorze graniczy lądem z Obwodem Kaliningradzkim tylko w jednym miejscu - w powiecie nowodworskim, w okolicach rybackiej miejscowości Piaski na Mierzei Wiślanej. Ten wąski pas lądu otoczony wodami Morza Bałtyckiego i Zalewu Wiślanego od końca II wojny światowej jest podzielony między Polskę a Rosję (wcześniej ZSRR). To właśnie tam, około 15 km na wschód od Krynicy Morskiej, ma zostać zlokalizowane planowane przejście graniczne.
- Na utworzenie przejścia granicznego potrzebna jest zgoda rządów Polski i Rosji - mówi burmistrz Krynicy Morskiej Adam Ostrowski (na terenie tego samorządu będzie wspomniane przejście). - O taką zgodę ma wystąpić do władz w Moskwie gubernator Obwodu Kaliningradzkiego. Z naszej strony o podobną zgodę do MSWiA ma się zwrócić pomorski marszałek. Ścieżka prawna jest pierwszym, ważnym krokiem w realizacji tego projektu.
Po polskiej stronie prowadząca przez Mierzeję Wiślaną droga wojewódzka nr 501 kończy się przy porcie rybackim w Piaskach, około 5 kilometrów przed granicą (do granicy można dojść plażą albo leśnym duktem). Natomiast po rosyjskiej stronie Mierzei, sięgającej aż do Cieśniny Pilawskiej, nie ma w ogóle drogi. Nie ma też żadnych miejscowości - cały region był dawniej bazą wojskową, z poligonem, budynkami garnizonu i lotniskiem. Dodatkowo sytuację skomplikowało wejście Polski najpierw do Unii Europejskiej i Strefy Schengen (wzmocniono siły Straży Granicznej).
- Krynica Morska nawiązuje z miastem Bałtijsk w Obwodzie Kaliningradzkim stosunki partnerskie - zaznacza burmistrz Adam Ostrowski. - Rosjan bardzo interesuje utworzenie przejścia granicznego na Mierzei, m.in. z uwagi na piłkarski Mundial, który w 2018 r. odbędzie się w Rosji [jedną z aren rozgrywek ma być stadion w Kaliningradzie - red.]. Deklarują budowę infrastruktury drogowej po swojej stronie. Chcą zdążyć przed Mundialem. U nas przedłużona do granicy miałaby być wojewódzka droga 501. To wiązałoby się z modernizacją całej trasy, aż do Mikoszewa, a nawet trasy nr 7. Oczywiście w Piaskach powstałby punkt odpraw i cała infrastruktura graniczna - dodaje burmistrz.
Rok temu cały Obwód Kaliningradzki i polskie powiaty przygraniczne objęto tzw. ruchem bezwizowym.
Czytaj więcej na ten temat TU >>>