Na jaw wychodzą kolejne kulisy związane z romansem Kasi Cichopek i Macieja Kurzajewskiego. Wiele z nich ujawniła w programie "Gwiazdozbiór Jaruzelskiej" była żona prezentera. Paulina Smaszcz zdradziła, jak ich synowie zareagowali na ostatnie wydarzenia w życiu ojca.
"Moi synowie dokładnie tak to odebrali"
– Bardzo źle… – przyznała. – Oni nie okłamywali tylko moich synów i mnie, lecz także swoje rodziny i widzów. Przecież ile razy zaprzeczali. Ja uważam, że dorosłość polega na odpowiedzialności za swoje słowa. Jeśli zawarliśmy jakąś dżentelmeńską umowę, to ona obowiązuje – dodała.
W rozmowie pojawił się też wątek celu podróży Cichopek i Kurzajewskiego. Przypomnijmy, że 40. urodziny Kasi para spędziła w Izraelu. Jak podkreśliła Smaszcz, nie było to miejsce przypadkowe.
– Mój syn tam studiował i spędził tam osiem lat. Znamy ten Izrael doskonale, więc tym bardziej przykro jest słyszeć, że mój były mąż po 23 latach mówi "jak cudownie jest podróżować po Izraelu z osobą, którą się kocha". To tak, jakby moich synów nie kochał i z nimi podróże nie były przepełnione miłością. To przykre. Moi synowie to dokładnie tak odebrali – przyznała.
Romans Cichopek i Kurzajewskiego
Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel rozstali się w marcu tego roku, po 14 latach małżeństwa i 17 latach związku. W jednym z wywiadów tancerz ujawnił, że proponował ukochanej terapię, ale ta odmówiła, twierdząc, że potrzebuje wolności. – Szybko okazało się, że jej "wolność miała imię" – wyznał w jednym z wywiadów.
Media spekulowały, że powodem rozstania była relacja Cichopek z Maciejem Kurzajewskim, z którym prowadzi "Pytanie na śniadanie". Doniesienia te doczekały się potwierdzenia. W dniu swoich 40. urodzin celebrytka napisała na Instagramie: "Najpiękniejszy prezent na 40. urodziny... Miłość. Pozdrawiamy z Izraela", załączając do swojego wpisu zdjęcie z Kurzajewskim.
se.pl
