"Kosiniak-Kamysz nigdy temu nie zaprzecza". Mastalerek o poufnych rozmowach z PSL

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Marcin Mastalerek: To z kręgów Polskiego Stronnictwa Ludowego wyszły propozycje, by prezydent rozważył w pierwszym kroku tekę premiera dla Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Marcin Mastalerek: To z kręgów Polskiego Stronnictwa Ludowego wyszły propozycje, by prezydent rozważył w pierwszym kroku tekę premiera dla Władysława Kosiniaka-Kamysza. Sylwia Dąbrowa/ Polska Press
Czy PSL rozmawiało z prezydentem na temat utworzenia własnego rządu? O kulisach rozmów ludowców z Andrzejem Dudą mówi szef Gabinetu Prezydenta Marcin Mastalerek. - Władysław Kosiniak-Kamysz nigdy temu nie zaprzecza – zauważa.

Marcin Mastalerek był w poniedziałek gościem Michała Wróblewskiego w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Jeden z poruszonych w rozmowie tematów dotyczył słów Jarosława Kaczyńskiego z wywiadu dla PAP. Prezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że w przypadku porażki nowego rządu Mateusza Morawieckiego "podobna propozycja rządu ekspercko-politycznego może być powtórzona w tzw. trzecim kroku konstytucyjnym, na przykład z premierem wywodzącym się z PSL" i budowanie narracji, że premierem mógłby zostać lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz kandydatem na premiera? "To z kręgów PSL wyszły te propozycje"

Dziennikarz zapytał szefa Gabinetu Prezydenta, czy rzeczywiście ma sens powtarzanie, że prezes PSL mógłby stanąć na czele rządu. W odpowiedzi Mastalerek odparł pytaniem: "A wie pan, dlaczego?".

– Dlatego, że to z kręgów Polskiego Stronnictwa Ludowego wyszły propozycje, by prezydent rozważył w pierwszym kroku tekę premiera dla Władysława Kosiniaka-Kamysza. To były konfidencjonalne rozmowy, ale z kilku źródeł, na samym początku, z PSL – wyjaśnił.

Gość Wirtualnej Polski zwrócił uwagę, że Kosiniak-Kamysz nigdy temu nie zaprzecza. – Mało tego, mówił w rozmowach, że była taka ewentualność - tylko ona została źle zrozumiana, jako próba odwrócenia koalicji. Natomiast to była również możliwość dla ministra Kosiniaka-Kamysza budowania koalicji z PO, ale na czele z Kosiniakiem-Kamyszem – podkreślił.

"Ekspercki" rząd Mateusza Morawieckiego

13 listopada, w dniu pierwszego posiedzenia Sejmu nowej kadencji, prezydent przyjął dymisję Rady Ministrów, a następnie desygnował Mateusza Morawieckiego na premiera. W ciągu 14 dni prezydent powołuje Prezesa Rady Ministrów i pozostałych członków rządu i odbiera od nich przysięgę - termin na to upływa w poniedziałek, 27 listopada i dlatego właśnie dziś mamy poznać skład nowego rządu, który - według zapowiedzi - ma mieć charakter ekspercki. Następnie premier w ciągu 14 dni przedstawia Sejmowi tzw. exposé z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania.

Konstytucja stanowi, że jeśli w pierwszym kroku nie uda się wyłonić rządu, inicjatywę w tworzeniu rządu przejmuje Sejm; kandydata na premiera może zgłosić grupa co najmniej 46 posłów. Sejm wybiera premiera większością bezwzględną w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

W wyborach do Sejmu, które odbyły się 15 października, PiS zdobyło 194 mandaty, co nie daje większości co najmniej 231 posłów. KO zdobyła 157 mandatów, Trzecia Droga - 65, Nowa Lewica - 26, a Konfederacja - 18.

WP, PAP

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

od 16 lat

ag

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na i.pl Portal i.pl