Startująca od tego roku w polskich barwach Linda Klimovicova pokonała wyżej notowaną Mananchayę Sawangkaew z Tajlandii 6:2, 6:3 i awansowała do trzeciej, czyli finałowej rundy kwalifikacji do wielkoszlemowego tFrench Open w Paryżu.
Niespełna 21-letnia Klimovicova zajmuje w rankingu WTA 192. miejsce. Jej czwartkowa rywalka plasuje się na 111. pozycji, a w kwalifikacjach była rozstawiona z „piątką”.
Kolejną przeciwniczką urodzonej w Ołomuńcu Klimovicovej będzie zwyciężczyni pojedynku Australijki Astry Sharmy z Hiszpanką Leyre Romero Gormaz. Jeśli pokona i tę przeszkodę, pierwszy raz w karierze wystąpi w fazie głównej turnieju wielkoszlemowego.
133. w światowym rankingu Maja Chwalińska przegrała w dwie godziny i 16 minut z 351. na liscie WTA Słowenką Kają Juvan 3:6, 6:4, 2:6, a 143. w zestawieniu Katarzyna Kawa uległa w dwie godziny 28 minut rozstawionej w kwalifikacjach z „osiemnastce” Argentynce Marii Lourdes Carle 6:4, 4:6, 2:6.
Pewne występu w zasadniczej części paryskich zmagań są: najlepsza w trzech poprzednich edycjach Iga Świątek, Magdalena Fręch i Magda Linette. Wśród mężczyzn z Polaków zagrają Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak.
Linette w ćwierćfinale turnieju w Strasbourgu nie dała rady zajmującej 12. miejsce w rankingu Jelenie Rybakinie. Poznanianka przegrała po godzinie i 41 minutach z reprezentującą Kazachstan Rosjanką 5:7, 3:6.
W poprzednich rundach Linette wyeliminowała Czeszkę Barborę Krejcikovą i Słowaczkę Rebeccę Sramkovą. Sklasyfikowana na 12. miejscu w rankingu WTA Rybakina była jednak znacznie bardziej wymagającą rywalką.
Linette ani razu nie wyszła na prowadzenie. Została przełamana w pierwszym i drugim secie. Natomiast Rybakina wygrała każdego gema, w którym serwowała.
Był to trzeci pojedynek tych tenisistek. Za każdym razem górą była Jelena.
Rybakina o finał zmierzy się ze zwyciężczynią meczu Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 23) - Emma Navarro (USA, 9).(PAP)
