18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Makabryczne odkrycie na jednym z gorlickich osiedli. Ktoś wyrzucił worki ze szczątkami dzikich zwierząt. DRASTYCZNE ZDJĘCIA

Agnieszka Nigbor-Chmura
Agnieszka Nigbor-Chmura
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne fot. Tomasz Mateusiak
Na ulicy Korczaka w Gorlicach przy budynku, w którym przed laty mieścił się młyn, przypadkowy przechodzień dokonał makabrycznego odkrycia. W czarnych workach porzuconych przez nieznaną osobę znajdowały się szczątki dzikich zwierząt. Sprawą zajmuje się gorlicka policja.

Dzisiaj przed południem dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach otrzymał informację o szczątkach dzikich zwierząt przy ulicy Korczaka. Na miejsce udał się patrol policji, który zastał porozrzucane po śniegu skóry saren i ich racice.

Z tego co policja zastała na miejscu może wynikać, że ktoś podrzucił szczątki zwierząt przy niedziałającym od lat młynie. Wszystko zapakowane było w czarne foliowe worki. Do tych na pewno dobrały się inne dzikie zwierzęta, być może kuny czy lisy, których na zdziczałym i zakrzaczonym terenie sąsiedniej również niedziałającej cegielni nie brakuje.

Skąd pochodzą szczątki zwierząt, na razie nie wiadomo. Wstępne oględziny wykazały, że są to resztki po oprawieniu dwóch saren. Zostały one zabezpieczone do oględzin i badań. Te powinny wskazać, kiedy i w jaki sposób zostały zabite. Jeśli w ich skórach widoczne będą tak zwane przestrzeliny, będzie to dowód na to, że zostały zabite z broni palnej. Niewykluczone jednak, że zwierzęta mogły zostać pozyskane w inny sposób.

Ktoś, kto próbował pozbyć się szczątków zwierząt, być może nie pozyskał ich legalnie. Zgodnie z prawem łowieckim, każdy myśliwy pozyskujący zwierzynę na własne potrzeby na podstawie upoważnienia do wykonania polowania, które otrzymał z koła łowieckiego, jest zobowiązany zutylizować resztki po oprawieniu sztuki. Zupełnie inna sytuacja jest wówczas, gdy pozyskana w czasie polowania zwierzyna trafia do skupu, ponieważ ten przyjmuje sztukę w całości. Za tezą, że świeże szczątki zwierząt pochodzą z kłusownictwa przemawia fakt, że przecież sezon polowań na sarnę zakończył się 15 stycznia, czyli pięć dni temu.

Policja zabezpiecza również nagrania z kamer monitoringu miejskiego i prywatnych firm działających w miejscu makabrycznego odkrycia.

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Przemysław Czarnek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl