Ogień zauważono około godz. 12.30. Płonął jeden z budynków gospodarczych w Folwarku Pszczew, w którym znajdował się magazyn maszyn i sprzętu rolniczego. Już po kilku minutach z żywiołem walczyli strażacy-ochotnicy z Pszczewa. Potem dojechały kolejne zastępy strażaków zawodowych z Międzyrzecza i ochotników z kilku miejscowości.
- W akcji ratowniczo-gaśniczej uczestniczyło łącznie około 50 strażaków i 16 pojazdów – informuje st. bryg. Marek Harkot, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Międzyrzeczu.
Strażacy podkreślają, że ze względu na rozmiar pożaru, akcja była bardzo trudna. – Na szczęście mieliśmy dostęp do płonącego budynku ze wszystkich stron – dodaje st. bryg. M. Harkot.
Podsumowanie konkursu Nasze Dobre Lubuskie w Folwarku Pszczew
Mimo wysiłków strażaków, budynek gospodarczy doszczętnie spłonął. Straty są ogromne. Mogą wynieść nawet 4 mln zł. – Spłonął nasz cały sprzęt – mówił nam właściciel Łukasz Robak.
Na szczęście ocalał odrestaurowany przed kilkoma laty budynek dawnej gorzelni, w którym znajdują się pomieszczenia hotelowe, biurowe i restauracja. – Mimo pożaru, nadal prowadzimy działalność. Teraz przed nami zabezpieczenie pogorzeliska, ocena stanu technicznego budynku i zabezpieczenie go przed zimą – zaznacza właściciel.
Zobacz wideo z ostatniego winobrania w Folwarku Pszczew
Folwark jest jedną z turystycznych i architektonicznych wizytówek Pszczewa. Jego właściciele Łukasz i Żaneta Robak podnieśli go z ruin i uczynili z niego prawdziwą perełkę. Założyli przy nim pierwszą w powiecie międzyrzeckim licencjonowaną winnicę, organizują winobrania i angażują się w rozmaite akcje dobroczynne. Są także laureatami rozmaitych plebiscytów i konkursów. Przed kilkoma dniami w ich folwarku odbyło się podsumowanie konkursu „GL” Nasze Dobre Lubuskie.