Badanie przeprowadzone zostało metodą wywiadów telefonicznych na próbie 1000 mieszkańców Wrocławia. Zleciła je Nowoczesna. Badanie przeprowadzono 25 lipca czyli już po tym, jak oficjalnie ogłoszono, że Platforma Obywatelska i Nowoczesna tworzą Koalicję Obywatelską we Wrocławiu. W ramach tej koalicji PO wycofała poparcie dla Kazimierza Michała Ujazdowskiego, a Nowoczesna opuściła koalicję związaną z Rafałem Dutkiewiczem. W ramach koalicyjnych uzgodnień to Nowoczesna wskaże kandydata na prezydenta Wrocławia, którego poprze PO. Najprawdopodobniej będzie to Jacek Sutryk, którego Nowoczesna już teraz popiera. W przestrzeni publicznej wciąż funkcjonuje również nazwisko Michała Jarosa, jako kandydatka Koalicji Obywatelskiej. Dlatego sprawdzono, jak obaj kandydaci wypadają, kiedy przy ich nazwisku pojawia się szyld Koalicji Obywatelskiej.
Najnowszy sondaż wskazuje, że Jacek Sutryk, jako kandydat Rafała Dutkiewicza, Nowoczesnej, SLD i Koalicji Obywatelskiej może liczyć na największe poparcie spośród polityków, którzy już ogłosili swój start w wyborach. Głosowanie na Sutryka zadeklarowało 46 proc. badanych. W sondażu Ibris na drugiej pozycji uplasowała się kandydatka Prawa i Sprawiedliwości – Mirosława Stachowiak-Rożecka (28,1 proc.). Pozostali kandydaci pozostali daleko w tyle. Poseł Nowoczesnej Michał Jaros, jeżeli zdecydowałby się na start z własnego komitetu mógłby liczyć, według sondażu, na 6,6 proc. głosów. Katarzyna Obara-Kowalska z Bezpartyjnego Wrocławia może liczyć na 2,8 proc. poparcia, a Małgorzata Tracz z Zielonych na 2,6 proc. poparcia. 1,8 proc. badanych zadeklarowało, że odda głos na Jerzego Michalaka (Dolnośląski Ruch Samorządowy).
W drugiej turze Jacek Sutryk zdecydowanie wygrywa z Mirosławą Stachowiak-Różecką. 59,1 proc. badanych zadeklarowało, że na niego odda swój głos. Na posłankę PiS chce głosować 30,3 proc. osób przepytanych w sondażu.
Gdyby to Michał Jaros startował z poparciem Koalicji Obywatelskiej głos na niego oddałoby 14,2 proc. badanych. Na Jacka Sutryka, który byłby kandydatem Rafała Dutkiewicza i SLD, zagłosowałoby 36,8 proc. badanych.
Jacek Sutryk, dyrektor departamentu spraw społecznych we wrocławskim magistracie cieszy się z wyników sondażu. - To efekt naszej kilkutygodniowej ciężkiej pracy i wielu rozów z wrocławianami. Wyniki sondażu pokazują, że warto było w sposób odpowiedzialny budować projekt, w którym uczestniczą aż cztery środowiska. Zjednoczenie było bardzo dobrym posunięciem dla dobra Wrocławia - mówi Jacek Sutryk.