Szokujące słowa padły podczas ubiegłotygodniowego XXV Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu. Rosyjska propagandystka miała okazję zabrać głos w czasie panelu, w którym uczestniczyli prezydent Rosji Władimirem Putinem i prezydent Kazachstan Kasym-Żomart Tokajew.
– Wiecie jest taki bardzo cyniczny żart, albo raczej wołanie, w Moskwie – słyszałam to już kilka razy od różnych osób. Brzmi tak: "Cała nasza nadzieja jest w głodzie" – stwierdziła Margarita Simonian.
Szefowa Russia Today podkreśliła, że problem głodu zmusi państwa zachodu do zniesienia nałożonych na Rosję w związku z atakiem na Ukrainę sankcji. – I znowu będą naszymi przyjaciółmi, bo zrozumieją, że to konieczne – podsumowała.
Nagranie z wypowiedzi rosyjskiej propagandystki podczas forum w Petersburgu opublikował serwis NEXTA.
Wicedyrektor generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. wyżywienia i rolnictwa Maurizo Martina alarmował przed miesiącem, że zablokowanie eksportu ukraińskiej żywności w wyniku działań wojennych dotknie około 220 mln osób na całym świecie. Jak tłumaczył, jeszcze przed wybuchem wojny w sytuacji ostrego głodu znajdowało się ponad 200 mln ludzi w 53 krajach. – Nasze pierwsze szacunki wskazują na wzrost tej liczby ludzi o następnych 18 mln, ale to jasne, że będzie to zależeć od rozwoju konfliktu – powiedział.
Odnosząc się do sytuacji krajów rozwijających, Martina ocenił, że jest ona "znacznie bardziej delikatna i niepokojąca". Wyjaśnił, że aż 36 na 55 państw, które zmagają się z kryzysem żywnościowym, jest uzależnionych od eksportu z Ukrainy i Rosji.
