Ukraińskie dzieci z Chersonia zniknęły. Co zrobili z nimi Rosjanie?

OPRAC.:
Marcin Koziestański
Marcin Koziestański
Chersońscy lekarze starali się wszelkimi sposobami uratować dzieci przed wywózką do Rosji.
Chersońscy lekarze starali się wszelkimi sposobami uratować dzieci przed wywózką do Rosji. facebook.com/MinistryofDefence.UA
Podczas okupacji Chersonia wywieziono z tego miasta do Rosji wszystkich pensjonariuszy domów dziecka; nadal nie wiemy niczego o dalszym losie tych osób - poinformowała w czwartek przewodnicząca chersońskiej miejskiej administracji Hałyna Łuhowa.

W ocenie ukraińskich władz, od lutego, czyli początku inwazji Kremla na sąsiedni kraj, z okupowanych terenów Ukrainy wywieziono do Rosji co najmniej 13 tys. dzieci. Rzeczywiste dane są prawdopodobnie dużo wyższe. Często praktyką najeźdźców było nielegalne uprowadzanie dzieci pod pozorem ich wyjazdów na wypoczynek. Niekiedy zabierano w ten sposób całe klasy ze szkół - powiadomił portal opozycyjnej telewizji.

Lekarze ratowali dzieci

Jak podkreślono, chersońscy lekarze starali się wszelkimi sposobami uratować dzieci przed wywózką do Rosji. W tym celu fałszowano historie chorób, wpisując do dokumentów np. krwawienie z płuc lub inne ciężkie dolegliwości, wykluczające możliwość wyjazdu poza miejsce zamieszkania. Wiedząc, jaki los czeka pensjonariuszy domów dziecka, lekarze unikali też oddawania małoletnich pod opiekę do tych placówek.

"Baliśmy się przekazać sieroty do domów dziecka i zatrzymaliśmy je wszystkie u siebie. Wszyscy, którzy byli leczeni, pozostali u nas. I dobrze zrobiliśmy, ponieważ cały dom dziecka wywieźli do Rosji. Staraliśmy się tych (naszych) dzieci nie pokazywać, chronić je wszelkimi sposobami" - powiedziała jedna z pracowniczek chersońskiego szpitala dziecięcego, cytowana przez Nastojaszczeje Wriemia.

Ile dzieci wywieziono?

W ocenie Łuhowej rosyjscy okupanci mogli wywieźć z Chersonia około 1000 dzieci, ale dokładne liczby są bardzo trudne do ustalenia. "To była prawdziwa deportacja (w celu) zniszczenia narodu ukraińskiego" - podkreśliła szefowa miejskich władz.

Chersoń i zachodnia część obwodu chersońskiego, położona na prawym brzegu Dniepru, zostały wyzwolone 11 listopada. Ziemie leżące po wschodniej stronie rzeki znajdują się pod rosyjską okupacją.

Kilka dni po wycofaniu się z Chersonia oddziały agresora zaczęły ostrzeliwać miasto z dział i wyrzutni rakietowych. Wcześniej, jeszcze przed odzyskaniem kontroli nad Chersoniem przez władze w Kijowie, ukraińscy analitycy cywilni i wojskowi alarmowali, że przeciwnik przygotowuje stanowiska ogniowe na wschodnim brzegu Dniepru, szykując się w ten sposób do atakowania stolicy obwodu.

mm

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na i.pl Portal i.pl