Miasto Stołeczne Warszawa po raz kolejny przygotowało w tym roku świąteczny plakat. Z jego wymowy trudno jednak wywnioskować do jakich świąt nawiązuje.
Na plakacie dominuje kolor niebieski. Widzimy na nim ubranych na czerwono łyżwiarzy i życzenia: „Każdemu, bez wyjątków, wszystkiego dobrego”.
„Dzieło” stołecznego ratusza było szeroko komentowane. Przez wielu bardzo krytycznie. Internauci zwracali uwagę m.in. na brak jakiegokolwiek nawiązania do świąt Bożego Narodzenia, jak i umieszczenie na nim ośmiu gwiazdek. Przypomnijmy, że to używane przez zwolenników opozycji wulgarne hasło wymierzone w rządzących.
Warszawski plakat doczekał się przeróbki, która zyskuje dużą popularność na portalach społecznościowych. Jak powinien wyglądać świąteczny plakat Rafałowi Trzaskowskiemu postanowili pokazać społecznicy z Ursynowa.
„Ursynów pamięta, skąd się wzięły święta” – napisano na twitterowym profilu „Miasto Ursynów”, które samo określa się jako „nieformalne stowarzyszenie założone przez lokalną grupę sąsiadów”. Na załączonej do wpisu grafice widzimy – zamiast łyżwiarzy – szopkę z Dzieciątkiem, Maryją i Józefem”. Opatrzono ją napisem: „Ciepłych, spokojnych i bezpiecznych świąt Bożego Narodzenia”.
„Brawo. Nic więcej nie trzeba. Skromna szopka i narodziny Zbawiciela. Istota świąt” – skomentował przeróbkę plakatu wiceminister rozwoju i technologii Piotra Uścińskiego. Podobnych wpisów było więcej:
"Panie Trzaskowski, może się pan tylko uczyć od jednej z dzielnic Warszawy. Brawo Ursynów" – napisała jedna z użytkowniczek Twittera.
