Zaginięcie Iwony Wieczorek. "Tysiące śladów biologicznych" odnalezionych w Zatoce Sztuki

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Lokal, w którym obecnie mieści się Nowa Zatoka, powstał ponad dziesięć lat temu jako Zatoka Sztuki na terenie wydzierżawionym przez miasto spółce rodzeństwa T. Zatokę Sztuki opisywały media w związku ze sprawą przestępstw seksualnych Krystiana W. i innych osób, do których miało dochodzić też na terenie klubu.
Lokal, w którym obecnie mieści się Nowa Zatoka, powstał ponad dziesięć lat temu jako Zatoka Sztuki na terenie wydzierżawionym przez miasto spółce rodzeństwa T. Zatokę Sztuki opisywały media w związku ze sprawą przestępstw seksualnych Krystiana W. i innych osób, do których miało dochodzić też na terenie klubu. Przemyslaw Swiderski
Od ponad miesiąca służby prowadzą czynności w budynku byłej Zatoki Sztuki i przeczesują teren wokół lokalu. Nieoficjalnie wiadomo, że działania te mają związek ze sprawą zaginięcia Iwony Wieczorek. Zabezpieczone ślady biologiczne trzeba liczyć w setkach, jeśli nie tysiącach. Gromadzone są zewsząd – ze środka lokalu, z zewnątrz, z baru, ze śmieci, ze studzienek – twierdzi chcący zachować anonimowość technik kryminalistyki, cytowany przez TVN24.

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Służby "przeczesały" Zatokę Sztuki

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia policja otoczyła taśmą i zabezpieczyła teren Nowej Zatoki w Sopocie. Wokół lokalu sprawdzane były między innymi studzienki kanalizacyjne, przekopano plażę, a teren badano przy użyciu wykrywaczy metalu. Na miejscu prowadzono czynności z udziałem psa tropiącego. Sprowadzono także najsłynniejszego polskiego nurka Marcela Korkusia.

Zabezpieczenie terenu zlecił Małopolski Wydział Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie, który prowadzi śledztwo ws. zaginięcia Wieczorek. Wciąż nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że czynności i śledztwo dotyczące dziewczyny są ze sobą powiązane. Śledczy nie zdradzają także żadnych wniosków z przeprowadzonych czynności.

Czego służby szukały w Zatoce Sztuki? "Ślady biologiczne liczone w tysiącach"

Nieco jasności do tajemniczych działań policji wprowadzają słowa technika kryminalistyki, z którym rozmawiał portal TVN24.

Czemu miało służyć przesiewanie piasku przez metalowe siatki? – Szukano tam raczej przedmiotów, z których można wydobyć ślady, takich jak ubrania czy niedopałki papierosów, z których można zabezpieczyć próbkę śliny – powiedział rozmówca serwisu.
Pracownik laboratorium kryminalistycznego zapytany został również o zrywanie płyt chodnikowych, zaglądanie kamerami do studzienek kanalizacyjnych czy używanie w budynku Zatoki Sztuki lamp UV.

– Można tak namierzyć ślinę, spermę i inne wydzieliny, takie jak pot czy łój. Należy za pomocą wymazówki [plastikowa pałeczka zakończona wacikiem – red.] pobrać próbkę i zabezpieczyć do dalszych badań. Żeby namierzyć włosy, korzysta się z jasnego, silnego światła reflektorów, czasami używa się taśmy samoprzylepnej. Podobnie szuka się też śladów paznokci. Odpryski lakieru z paznokci umieszcza się w pojemniczkach wyłożonych miękkim materiałem i tak "się jedzie" centymetr po centymetrze, godzina po godzinie – wyjaśnił.

Według informatora TVN24, zabezpieczone ślady biologiczne trzeba liczyć w setkach, jeśli nie tysiącach. Jak podkreślił, gromadzone są bowiem zewsząd: ze środka lokalu, z zewnątrz, z baru, ze śmieci, ze studzienek.

Zatoka Sztuki. Czarne miejsce na mapie Sopotu

Przypomnijmy, że lokal, w którym obecnie mieści się Nowa Zatoka, powstał ponad dziesięć lat temu jako Zatoka Sztuki na terenie wydzierżawionym przez miasto spółce rodzeństwa T. Władze Sopotu chciały tam stworzyć kulturalną wizytówkę miasta.

Zatokę Sztuki opisywały media w związku ze sprawą przestępstw seksualnych Krystiana W. i innych osób, do których miało dochodzić też na terenie klubu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Portal do Narni
A co mieli znaleźć na publicznej plaży i to jeszcze przed klubem nocnym??? Ja się tylko dziwię, że tak mało. I drugie pytanie, co oni tam właściwie robili, ślady biologiczne mają tę właściwość, że z czasem się rozkładają a znalezienie i zidentyfikowanie dna ze śliny na niedopałku papierosa, rzuconego w piach 10 lat temu wydaje się mało prawdopodobne. I czemu ma to służyć? Identyfikacji wszystkich osób, które tam przychodziły prze 10 lat? Bez sensu.
G
Google
24 stycznia, 19:42, Dowód 9499836328 w sprawie:

Ileż to można,praktykanci i tysiące śladów biologicznych,.materiał na telenowele,kto się tym zajmuje,w sieci tylko to do usrania,co za dużo to i świnia nie zeżre

Ale wiesz, że to wyświetlają się twoje zainteresowania? Im więcej klikasz w jakiś temat, tym częściej będziesz go widział.

D
Dowód 9499836328 w sprawie
Ileż to można,praktykanci i tysiące śladów biologicznych,.materiał na telenowele,kto się tym zajmuje,w sieci tylko to do usrania,co za dużo to i świnia nie zeżre
G
Gość
tysiace sladow bilogicznych ?nie dziwota, tam w lato na plazy i kolo tego budello parowali sie jak kroliki !
o
o.rydzyk
KTO tam szprycowal przy pomocy spermy?
Wróć na i.pl Portal i.pl