Zastępca naczelnika jednego z wydziałów CBŚP znaleziony martwy przy drodze. Samobójstwo? Sprawę wyjaśnia prokuratura

redakcja
Jeden z naczelników wrocławskiego CBŚP został znaleziony martwy w przydrożnym rowie.
Jeden z naczelników wrocławskiego CBŚP został znaleziony martwy w przydrożnym rowie. Michał Perzanowski / Polska Press
Podkomisarz Adam J. - zastępca naczelnika Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Ekonomicznej Zarządu CBŚP we Wrocławiu, został znaleziony martwy przy drodze gruntowej, z psem uwiązanym na smyczy. Mężczyznę znalazł świadek - już nie żył. Sprawę bada prokuratura.

14 maja, w godzinach wieczornych, zastępca naczelnika Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Ekonomicznej Zarządu CBŚP we Wrocławiu, podkomisarz Adam J., został znaleziony martwy przy drodze gruntowej za jedną z dolnośląskich miejscowości w gm. Żórawina.

Mężczyźnie miał towarzyszyć pies. Policję o mężczyźnie leżącym przy drodze powiadomił świadek, który znalazł denata, zaalarmowany przez szczekające zwierzę.

Policjanci, którzy dotarli na miejsce znaleźli przy denacie broń. Ujawnili także łuskę. Naczelnik miał ranę postrzałową głowy. Na miejsce zdarzenia dotarł także prokurator, który skierował ciało na sekcję zwłok.

Informację o śmierci funkcjonariusz opublikował na platformie "X" jako pierwszy Marcin Torz.

Przyczyna i okoliczności śmierci naczelnika są teraz wyjaśniane.

Zobacz też:

od 7 lat
Wideo

Zakaz krzyży w warszawskim urzędzie. Trzaskowski wydał rozporządzenie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Zastępca naczelnika jednego z wydziałów CBŚP znaleziony martwy przy drodze. Samobójstwo? Sprawę wyjaśnia prokuratura - Gazeta Wrocławska

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pol
15 maja, 15:35, Sigfrid:

Jakim śmierdzącym i żałosnym tchórzem trzeba być, żeby się zabić.

Taki strach przed odpowiedzialnością?

Gardzę samobójcami.

Coś niewartego splunięcia.

Mógł bydlak popatrzeć, ile inni włożyli wysiłku w jego marne życie.

I on ten wysiłek zmarnował.

Moim zdaniem tylko ostatni bydlak i tchórz tak robi.

15 maja, 15:47, Pol:

Ja gardzę tymi, którzy na podstawie artykułów wydają na ludzi wyroki....

15 maja, 15:53, Kalmaki:

Ja tu wyroku żadnego nie widzę.

Widzę opis stosunku Sigfrida do samobójców.

To mało widzisz:-)

K
Kalmaki
15 maja, 15:35, Sigfrid:

Jakim śmierdzącym i żałosnym tchórzem trzeba być, żeby się zabić.

Taki strach przed odpowiedzialnością?

Gardzę samobójcami.

Coś niewartego splunięcia.

Mógł bydlak popatrzeć, ile inni włożyli wysiłku w jego marne życie.

I on ten wysiłek zmarnował.

Moim zdaniem tylko ostatni bydlak i tchórz tak robi.

15 maja, 15:47, Pol:

Ja gardzę tymi, którzy na podstawie artykułów wydają na ludzi wyroki....

Ja tu wyroku żadnego nie widzę.

Widzę opis stosunku Sigfrida do samobójców.

P
Pol
15 maja, 15:35, Sigfrid:

Jakim śmierdzącym i żałosnym tchórzem trzeba być, żeby się zabić.

Taki strach przed odpowiedzialnością?

Gardzę samobójcami.

Coś niewartego splunięcia.

Mógł bydlak popatrzeć, ile inni włożyli wysiłku w jego marne życie.

I on ten wysiłek zmarnował.

Moim zdaniem tylko ostatni bydlak i tchórz tak robi.

Ja gardzę tymi, którzy na podstawie artykułów wydają na ludzi wyroki....

S
Sigfrid
Jakim śmierdzącym i żałosnym tchórzem trzeba być, żeby się zabić.

Taki strach przed odpowiedzialnością?

Gardzę samobójcami.

Coś niewartego splunięcia.

Mógł bydlak popatrzeć, ile inni włożyli wysiłku w jego marne życie.

I on ten wysiłek zmarnował.

Moim zdaniem tylko ostatni bydlak i tchórz tak robi.
S
Smieszek
Typki od popełniania za ludzi samobójstw nie mogli się zdecydować czy upozorować wypadek podczas spaceru z psem, czy zwyczajne samobójstwo.
W
Witold Duch
Dziwne..
A
Adam
Samobójcy zostawiają list, który pisza w świadomości, że autor ma być rozpoznawalny po słowach.
Wróć na i.pl Portal i.pl