"Afera z dotacjami" - przedłużona kontrola w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach

NG
Wyniki analizy "afery z dotacjami" w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach wciąż nie są znane.
Wyniki analizy "afery z dotacjami" w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach wciąż nie są znane. iStock.com
Dalej nie jest pewne, czy któryś z pracowników Urzędu Marszałkowskiego poniesie konsekwencje po"aferze z dotacjami". Pieniądze, które przeznaczone były dla przedsiębiorców poszkodowanych przez pandemię, trafiły do urzędników bądź członków ich rodzin. Władze regionu świętokrzyskiego wciąż analizują wszystkie wnioski. - informuje Onet.pl

Urząd Marszałkowski w Kielcach miał do rozdysponowania 40 mln zł. Były to pieniądze przeznaczone dla przedsiębiorców poszkodowanych przez pandemię koronawirusa. Dotacje miały pomóc przedsiębiorcom w spłacie rachunków, składek ZUS oraz opłaceniu pensji pracowników.

Konkurs na dotacje od początku budził kontrowersje. Latem ubiegłego roku konkurs został unieważniony, ponieważ urzędnicy przyjęli zasadę "kto pierwszy ten lepszy". Liczba osób, które zgłosiły się po dotacje była tak duża, że serwery tego nie wytrzymały. Drugie podejście zakończyło się sukcesem, chociaż pieniądze trafiły do nielicznych. Do rozdysponowania było 40 mln zł, a wniosków było na ponad 430 mln zł.

Pod koniec roku zaczęły pojawiać się sygnały o tym, że część pieniędzy mogła trafić do urzędników i członków ich rodzin. Potwierdziła to kontrola zlecona przez sekretarza województwa świętokrzyskiego. Na jaw wyszło, że dofinansowanie otrzymało 5 pracowników prowadzących działalność gospodarczą oraz 11 bliskich im osób.

W dalszym ciągu trwa analiza wszystkich przypadków. Nie wiadomo, czy urzędnicy poniosą konsekwencje. Wciąż nie potwierdzono, czy doszło tylko do naruszenia etyki, czy do złamania prawa.

Agnieszka Kołacz-Sarnowska, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach, w rozmowie z Onetem mówi:

Ta kontrola wciąż jest prowadzona. Może potrwać do końca stycznia, ale niewykluczone, że jej efekty będą znane w lutym

Źródło: Onet.pl

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ostatnia droga Franciszka. Papież spoczął w ukochanej bazylice

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr

Jest pewne.Zamiota pod dywan i na tym koniec.Rozuchwalona banda.Zygac sie chce kiedy na to wszystko sie patrzy i o tym slucha.Fajna wypowiedź rzeczniczki tego towarzystwa adoracji.

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na i.pl Portal i.pl